Mam przyjaciela, który nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo nie lubi wielu rzeczy – większość jego życia polega na unikaniu rzeczy, których nie lubi, próbach przebrnięcia przez coś, jak np. ćwiczenia, oraz irytacji na osoby, które robią rzeczy, których on nie lubi.
Wszyscy mamy jakieś awersje, więcej niż prawdopodobnie zdajemy sobie z tego sprawę. Nie jest problemem mieć awersje, ale jeśli jesteśmy nimi kierowani, zamykamy się na ograniczone życie.
Na przykład:
-
Jeśli nie znosisz warzyw, trudno będzie ci utrzymać zdrową dietę.
-
Jeśli nie lubisz ćwiczeń, trudno będzie ci być silnym i zdrowym.
-
Jeśli nie znosisz, gdy ludzie robią pewne rzeczy (palą, piją, jedzą śmieciowe jedzenie), często będziesz zirytowany ludźmi.
-
Jeśli nie lubisz korków, polityki, gwiazd reality TV, biurokratów, to wiele sytuacji życiowych będzie cię frustrować.
Zauważ, że awersje nie zawsze są „złe” – właściwie nie sądzę, że są złe w ogóle. Niektóre awersje mogą być pomocne: na przykład niechęć wobec bycia krzywdzonym lub awersja do jedzenia niezdrowego jedzenia. Niemniej jednak mogą nas w wielu przypadkach ograniczać i unieszczęśliwiać, jeśli nasze życie nie jest wolne od rzeczy, których unikamy. Dlatego pod tym względem praca nad tym, by nie być kontrolowanym przez nasze awersje, jest wyzwoleniem i jest lepsza dla naszego szczęścia.
Nie twierdzę, że jestem wolny od wszystkich tych awersji – zdecydowanie mam swoje i pracuję z nimi. Chciałbym podzielić się sposobem, w jaki z nimi pracuję.
Uświadomienie sobie awersji
Pierwszym krokiem jest oczywiście uświadomienie sobie swoich awersji. Poświęć chwilę, aby zrobić listę rzeczy, których nienawidzisz, unikasz, które cię irytują, których nie możesz znieść.
Na przykład, czy któreś z tych rzeczy ci przeszkadzają?
-
Niektóre rodzaje jedzenia
-
Rodzaje ćwiczeń lub aktywności
-
Rodzaje programów telewizyjnych
-
Zachowania ludzi, których znasz
-
Sposób, w jaki niektórzy ludzie zachowują się w Internecie
-
Niektóre strony internetowe lub aplikacje
-
Rzeczy, które są dealbrekerami u potencjalnych partnerów randkowych
-
Sytuacje, które zwykle cię frustrują
-
Konkretne sytuacje społeczne
Jest wiele innych przykładów, ale zacznij listę. Dodawaj do niej za każdym razem, gdy się irytujesz, widzisz, że czegoś unikasz lub jesteś zły… dodaj to do listy.
Zauważ pragnienie unikania pewnych rzeczy. Kiedy je zauważysz, spróbuj popracować z tym uczuciem awersji, korzystając z pomysłów w poniższej sekcji.
Praca z awersjami
Kiedy zauważysz swoją awersję, po prostu usiądź i zmierz się z nią.
Zauważ, jak to uczucie jest w tobie – nie, jaka jest twoja historia o tym, ale jak czujesz to w swoim ciele. Gdzie jest ulokowane, jaka jest jakość jego energii, czy jest to zmieniająca się sensacja, czy jest intensywna, pulsująca, tętniąca, kłująca, tępa, sztywna, boląca?
Otwórz się na to uczucie. Nie uciekaj przed nim. Nie odrzucaj go natychmiast. Zaakceptuj, że tam jest, i bądź ciekawy. Traktuj to jako coś, co warto zbadać. Większość ludzi chce je ignorować, ale ty jesteś gotowy, by dowiedzieć się więcej.
Bądź przyjazny wobec tego uczucia. Zrelaksuj się, otwórz, bądź ciekawy, delikatny. Zobacz, że nie jest tak źle. Zobacz, że możesz przetrwać, nawet jeśli siedzisz z tym uczuciem.
Zobacz, że się zmienia. Dla mnie może być silne, ale potem osiąga szczyt i znika. To chwila, chwilowe, tylko przemijające uczucie jak każde inne.
Zauważ, że nie musisz być kontrolowany przez to jedno uczucie. W rzeczywistości każde uczucie lub myśl to tylko coś, co się pojawia, nie coś, w czym musisz się zagubić lub czym musisz być kontrolowany.
Masz wolność, by jeść warzywa czy rozmawiać z irytującymi ludźmi, nie rozpadając się, a jeśli pozostaniesz obecny w środku sytuacji, możesz docenić jej piękno.
A na koniec możesz przyjąć te awersje zamiast przed nimi uciekać. Są częścią ludzkiego doświadczenia, pochodzą z miłosnej części naszych serc i nie są czymś, z czego trzeba panikować.
Możemy być wolni od posiadania ustalonych poglądów i rozwijać elastyczność.
Możemy poruszać się przez świat pragnień i awersji z miłością, radością i uznaniem dla wszystkiego wokół nas.