Jestem przekonany, że tworzenie celów lub postanowień jest czymś, co mamy zakodowane w sobie, ponieważ nie potrafimy przestać ich ustalać. Niestety, nie jesteśmy wyposażeni w narzędzia do realizacji tych celów, a schemat, który większość z nas obserwuje, to pełne optymizmu początki, a następnie rozczarowanie, gdy po pierwszym tygodniu niewiele udało się osiągnąć.
Chciałbym zaproponować tworzenie zasad, które pomogą w osiąganiu celów.
Zasada w tym przypadku to działanie, które wykonujesz po wystąpieniu konkretnego zdarzenia, tak konsekwentnie jak to możliwe, prowadzące do osiągnięcia twojego celu.
Kilka przykładów dla różnych celów:
-
Napisać książkę: Gdy włączam komputer, wyłączam przeglądarkę i wszystkie inne programy oprócz edytora tekstu i piszę przez 20 minut.
-
Nauczyć się hiszpańskiego: Podczas jazdy do i z pracy słucham nagrań w języku hiszpańskim i ćwiczę.
-
Czytać więcej: O 21:30 wyłączam komputer, przygotowuję się do snu i czytam książkę.
-
Przebiec maraton: Gdy budzik dzwoni o 6:00, wychodzę i wykonuję zaplanowany bieg. W dni odpoczynku robię rozciąganie.
-
Schudnąć: 1) Na śniadanie jem owsiankę z cynamonem i jagodami. 2) Na obiad i kolację jem czarną fasolę, brązowy ryż, warzywa, salsę i guacamole. 3) Między posiłkami, gdy jestem głodny, jem jabłka, marchewki lub niesolone orzechy. 4) Piję tylko herbatę lub wodę, z wyjątkiem jednej filiżanki kawy na początek dnia.
-
Być bardziej uważnym: Po przebudzeniu idę do toalety, piję szklankę wody, a następnie medytuję przez pięć minut.
Żadna z tych zasad samodzielnie nie doprowadzi cię do pełnego osiągnięcia celu, ale przybliży cię znacznie do niego.
Wdrażanie Zasad
Oczywiście zasada brzmi świetnie w teorii, ale znacznie trudniej wprowadzić ją w życie. Dlatego mam kilka sugestii:
-
Wdrażaj jedną zasadę na raz. Gdy opanujesz jedną przez tydzień lub dwa, wprowadź kolejną, ale nigdy nie próbuj stosować zbyt wielu naraz. Maksymalnie pięć nowych zasad to dla mnie granica.
-
Każda z nich powinna być niewielka (5–20 minut na coś trudnego, do 30 minut na coś łatwego).
-
Nie oczekuj perfekcji – pozwól sobie na pomyłki, ale staraj się wykonywać zadania coraz lepiej.
-
Jeśli ciągle popełniasz błędy, wprowadź system odpowiedzialności lub zmień swoje otoczenie, aby łatwiej było wdrożyć zasady.
-
Nie zaczynaj od zasad dotyczących jedzenia. Jedzenie to najtrudniejsza kwestia, ponieważ nie jesteśmy świadomi wszystkich zachodzących procesów, takich jak jedzenie emocjonalne czy reakcje części mózgu wysyłających hormony, które wzbudzają apetyt. Gdy wprowadzasz zasady żywieniowe, rób to stopniowo i staraj się zmienić swoje otoczenie, aby wyeliminować kuszące produkty. Jeśli nie możesz się ich pozbyć, unikaj miejsc, gdzie się znajdują, tak często jak to możliwe.
-
Zasady uważności są najlepsze na początek, ponieważ ułatwiają przestrzeganie innych zasad.
-
Ustaw przypomnienia na komputerze lub telefonie albo umieść wizualne wskazówki, takie jak notatki, w miejscach, gdzie zasada ma być stosowana.
Zauważysz, że zasady wymagają dostosowania, gdy zrozumiesz, co działa dla ciebie, a co nie. Na początku będziesz o nich zapominać – wtedy ustaw przypomnienia. Niektóre zasady rzeczywiście wymagają zmiany otoczenia, inne mogą potrzebować systemu odpowiedzialności. Odkryjesz, że jest to fascynujący proces uczenia się, gdy zaczniesz rozumieć, jak najlepiej działać.
Zasady to małe kroki, które z czasem przynoszą ogromne zmiany i są tymi, które faktycznie zrealizujesz. Jaką jedną zasadę możesz dziś stworzyć, która będzie miała istotny wpływ na twoje życie?