Dla większości z nas największym grzechem jest branie rzeczy za pewnik.
Jestem tak samo winny jak każdy inny: budzę się i rzucam do pracy online lub czytania, zapominając docenić, jakim cudem jest ten nowy dzień. Żyję! Dostałem kolejny niesamowity dzień, pełen możliwości, i to naprawdę zapiera dech w piersiach.
Jestem człowiekiem, z ciałem i świadomym umysłem… i co za szansa to jest! Bierzemy to za pewnik, ale gdyby ktoś podszedł do ciebie i powiedział: „Hej, mogę dać ci moc, żeby uszczęśliwić 10 osób każdego dnia twojego życia” i mógłby bez wątpliwości udowodnić, że mówi prawdę… czy poświęcilibyśmy tę szansę bez namysłu i poszli na ulubioną sieć społecznościową, żeby zobaczyć, jakie aktualizacje przegapiliśmy? To byłaby ogromna stracona szansa i dokładnie to robimy każdego dnia, kiedy bezmyślnie mijamy możliwość bycia człowiekiem.
Jakie możliwości daje nam bycie człowiekiem?
A co z możliwością doświadczania cudów świata, gdy każda chwila przynosi ze sobą przytłaczającą ilość doznań, które możemy chłonąć?
A co z możliwością badania, eksploracji, nauki, odkrywania, wynajdowania, tworzenia, informowania, bawienia się, wyobrażania i budowania?
A co z możliwością głębokiego połączenia z innym człowiekiem?
A co z możliwością troszczenia się, zmniejszania cierpienia innych, nieuczestniczenia w cierpieniu zwierząt, polepszania życia?
A co z możliwością praktykowania uważności i doceniania wszystkiego, co jest przed nami?
A co z możliwością stworzenia własnych szans, tych, których nie potrafię sobie wyobrazić?
Co oferuje Ci ta chwila, którą mijasz bez namysłu?
Czy jesteś gotów w pełni wykorzystać możliwości tej chwili bycia człowiekiem?