ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Dziewczyna, Która Przejrzała Iluzje

Dziewczyna była w pracy, gdy jeden z jej współpracowników powiedział coś poniżającego na temat jej pracy. Natychmiast się zezłościła, poczuła się defensywna i przez cały dzień myślała o tym, jak bardzo kolega się myli i jak mogłaby mu to udowodnić.

W domu jej chłopak zostawił brudne naczynia w zlewie, a kosz na śmieci był przepełniony, co ją zirytowało z powodu jego braku troski. Myślała o tym, jak bardzo się myli i dlaczego nie mógłby po prostu zrobić tych drobnych rzeczy, by być bardziej troskliwym.

Kiedy dusiła się w złości na tych dwoje ludzi, którzy jej zawinili… zastanawiała się, co się dzieje. Dlaczego musi być tak sfrustrowana, zła, zirytowana tymi drobnymi uwagami i czynami?

Następnego dnia poszła do pracy i zauważyła, że inni ludzie również byli sfrustrowani i zestresowani oraz wściekli w różnych momentach dnia. Widziała to na twarzach nieznajomych na ulicy, a potem w narzekaniach przyjaciół, gdy wyszli coś zjeść po pracy.

Co się działo?

Potem zaczęła dostrzegać coś dziwnego.

Zobaczyła to: każda osoba miała skarb, który chroniła. Piękny klejnot, którego nikt inny nie mógł zobaczyć, ale który wydawał się naprawdę cenny i który musiał być chroniony. Wewnętrzny Klejnot.

Kiedy jedna osoba wchodziła w interakcję z drugą, nawet jeśli działania czy rozmowy nie miały nic wspólnego z Wewnętrznym Klejnotem… każda osoba martwiła się, że druga próbuje zaatakować jej Wewnętrzny Klejnot. Wszystko sprowadzało się do ochrony klejnotu, zabezpieczenia go przed atakiem, upewnienia się, że jest bezpieczny.

Dziewczyna zdała sobie sprawę, że klejnoty tak naprawdę nie istnieją. Zdała sobie sprawę, że tylko wyobrażamy sobie, że są prawdziwe, i nie zdajemy sobie z tego sprawy.

Zdała sobie sprawę, że to wszystko jest iluzją.

I że to nas unieszczęśliwia.

Tego dnia przestała chronić wyimaginowany klejnot. Przestała starać się być zawsze w porządku, być postrzeganą jako dobra, kompetentna, mądra i doskonała, postrzegać siebie jako dobrą osobę w każdej chwili. Przestała myśleć, że słowa i czyny innych ludzi mają coś wspólnego z tym, jak siebie wyobraża. Przestała chronić swoją pozycję i wizerunek własny.

A łagodnie puszczając te iluzje, stała się szczęśliwsza. Uśmiechała się, gdy ktoś inny zaczynał chronić swój wyimaginowany klejnot, i zdawała sobie sprawę, że ich frustracja czy niegrzeczność nie miały nic wspólnego z nią, lecz wszystko z klejnotem, który chronili. Kontynuowała swój dzień, ciesząc się sobą i starając się uczynić świat lepszym miejscem.