Zacznij od przyznania, że wielkość nie bierze się z rozproszenia i zabiegania, które często wypełniają nasze życie.
Bierze się ona z wywierania wpływu na świat.
Zastanów się teraz, jak możesz wpłynąć na życie innych. Rozważ swoją obecną pracę, która być może już wywiera wpływ — jak możesz skupić się bardziej na tej pracy? Albo rozważ stworzenie projektu pobocznego i znajdź na to czas.
Bądź dla innych przykładem współczucia.
Wiedz, że nie ma znaczenia, czy osiągniesz współczujący rezultat, do którego dążysz — liczy się intencja poprawy życia innych. Nie możesz kontrolować wyniku, ale możesz kontrolować intencję.
I możesz pojawiać się każdego dnia. Z taką intencją.
Wygospodaruj czas. Odłóż na bok wszystko inne. Zdaj sobie sprawę, że to życie jest ograniczone, cenne i niesamowite, i nie powinieneś marnować ani minuty.
Podejmij to współczujące zadanie z pełnym oddaniem. To jedno jest ważne, a wszystko inne można na razie odłożyć, chyba że wspiera Twoją pracę. (Dobre zdrowie wspiera Twoją pracę, w tym dieta oparta na pełnowartościowych produktach, ćwiczenia i sen.)
Ćwicz, aż staniesz się niesamowity.
To współczujące zadanie, z dobrą intencją serca, realizowane z pełnym oddaniem: to jest wielkość.