Większość z nas zmaga się z zazdrością w jakiejś formie i gdy się pojawia, nigdy nie jest to przyjemne.
Może to być zazdrość, gdy twoja dziewczyna wydaje się interesować kimś innym, gdy jeden z twoich najlepszych przyjaciół zbliża się do kogoś innego, gdy twoi rodzice poświęcają dużo uwagi twojemu rodzeństwu lub gdy inne osoby bawią się lepiej od ciebie.
Dlaczego stajemy się zazdrośni? Jaką szkodę nam to wyrządza? Jak to przezwyciężyć?
Przyznam, że czasami jestem zazdrosny i nie przepadam za tą częścią siebie. Nie lubię siebie, gdy jestem zazdrosny.
Co więc robię? Obserwuję siebie. Widzę, jak to się dzieje. Uznaję to. A potem przytulam siebie.
Przyjrzyjmy się dokładniej zazdrości, a potem omówmy, co możemy z tym zrobić.
Czym jest Zazdrość?
Zazdrość to po prostu emocjonalna reakcja na dawną ranę.
Jest wywoływana, gdy coś w teraźniejszości przypomina nam to, co wcześniej nas zraniło.
Boimy się porzucenia. Nasi rodzice się rozwodzą (tak było w moim przypadku), nasz współmałżonek nas zdradza, nasz najlepszy przyjaciel nas opuszcza. I tak, ponieważ to nas bardzo zraniło, zapamiętujemy to w naszych sercach i staje się niezwykle trudno o tym zapomnieć.
To staje się częścią nas – ta rana, ten strach. Pojawia się w momentach, gdy nie jest to pomocne. Zaczyna nas kontrolować.
I tak ta rana staje się czynnikiem kontrolującym nasze życie i stajemy się najgorszymi wersjami samych siebie.
Nie chcemy tego. Nauczmy się być lepszymi sobą.
Jak Leczyć Rany i Przezwyciężyć Zazdrość
Zazdrość działa, ponieważ pojawia się, zanim zdążymy zauważyć, że się pojawia, lub zanim zagłębimy się w to, co się dzieje. Ma nad nami niewidoczną władzę, ponieważ jest nieświadoma.
Najpierw musimy ją zobaczyć. Rozpoznaj, kiedy jesteś zazdrosny. Nie odwracaj wzroku. Nie lubimy przyznawać się do złych części siebie, bo wtedy przyznajemy, że nie zawsze jesteśmy świetni. Ale to ważne, bo jeśli tego nie zrobimy, ma nad nami większą władzę.
Rozpoznaj to, uznaj to.
Następnie zdajesz sobie sprawę, że to stara rana z przeszłości. To twoje dawne ja, które zostało zranione, i z tego powodu twoje dawne ja jest przestraszone, złe, niespokojne. Bojące się porzucenia. Złe na innych za groźbę porzucenia.
To jest zupełnie w porządku. To całkowicie zrozumiałe, że jesteś zraniony, gdy ktoś narusza twoje zaufanie. Twoje dawne ja ma uzasadnienie. Ale to było w przeszłości. Musisz przytulić swoje dawne ja, powiedzieć, że w porządku jest opłakiwać, ale również uznać, że musisz odpuścić, iść dalej i dorosnąć.
Pomaga również zdanie sobie sprawy, że przeszła rana miała miejsce tylko dlatego, że miało się egocentryczne spojrzenie na wszechświat. Postrzegałeś rozwód swoich rodziców lub zdradę współmałżonka jako ocenę ciebie jako osoby, jako porzucenie ciebie po tym, jak zostałeś oceniony i uznany za niewystarczającego. To jednak nie jest prawda. Odeszli z własnych powodów – bali się, mieli swoje własne problemy z porzuceniem i zazdrością, nie byli wystarczająco dojrzali, aby się zaangażować itd. Powody, dla których odeszli, nie miały nic wspólnego z tobą, i jeśli to zrozumiesz, może to mniej boleć.
Lecz rany z empatią. Potem dorastaj.
Jak Rośniemy
Wyleczmy rany, a potem stańmy się lepszymi wersjami siebie:
-
Nie działaj pod wpływem zazdrości. Kiedy ją rozpoznasz, zatrzymaj się, obserwuj strach i pragnienia, by działać zazdrośnie, i po prostu usiądź i to oglądaj. Nie pozwól, aby zazdrość kontrolowała twoje działania. Jeśli trzeba, zrób sobie przerwę.
-
Wyobraź sobie swoje lepsze ja. Jaką osobą chcesz być? Czy chcesz być zazdrosny, czy może wolisz być pewny siebie i szczęśliwy, również z powodu szczęścia innych? Wyobraź sobie swoje lepsze ja, a potem działaj w zgodzie z tym wyobrażeniem.
-
Zmień swoje cierpienie. Kiedy działasz z zazdrości, ranisz innych. To rani też ciebie. To nie jest miłe uczucie. Naucz się dostrzegać cierpienie, które wywołujesz u innych i u siebie. I zdaj sobie sprawę, że to nie jest sposób, w jaki chcesz żyć. To cierpienie jest w pełni spowodowane działaniem z lęku. Zamiast tego działaj ze współczuciem – współczuciem dla innych, ale i dla siebie, pozwalając odejść strachowi.
-
Odpuść swoje przywiązania. Trzymasz się dawnej rany i rani ona twoje obecne ja. Naucz się odpuszczać. Ćwicz odpuszczanie. Staje się łatwiejsze, gdy to praktykujesz.
-
Bądź mniej egocentryczny. Kiedy jesteśmy zazdrośni, myślimy, że świat kręci się wokół nas. Mój przyjaciel nie powinien się zbliżać do tej osoby – czy nie wie, że jestem ważniejszy? Mój współmałżonek nie powinien się bawić beze mnie – czy nie wie, że to ja jestem jedyną osobą, którą powinien się przejmować i z którą bawić? Nikt nie powinien chodzić na niesamowite wycieczki i uczestniczyć w zabawnych imprezach, nie zapraszając mnie. I tak dalej. Oczywiście, świat nie kręci się wokół ciebie (lub mnie), więc gdy usuniemy się z centrum wszystkiego, możemy rozszerzyć nasze serce, by objęło ono wszystkich, nie tylko nas. Ciesz się innymi. Czuj ich ból, strach i złość oraz zazdrość.
Zazdrość to nie coś, czego można po prostu pozbyć się natychmiast, jak starego płaszcza, którego już nie chcesz. To rana, która potrzebuje uzdrowienia, ból, który potrzebuje współczucia. Przekraczanie zazdrości to zestaw umiejętności, których musisz nauczyć się w praktyce, oraz zaufanie, które musi być zdobywane z czasem.
Przyszłość Blogowania
W innych wiadomościach, dołącz do mnie dziś (wtorek, 19 listopada 2013) o 14:00 czasu Pacyfiku na żywo w Google Hangout, gdy dołączam do ludzi z Fizzle i innych przyjaciół do programu o Przyszłości Blogowania.