Utrzymywanie nawyków może być trudne podczas podróży, ponieważ wszystkie normalne wyzwalacze znikają.
Jestem w trakcie długiej serii podróży (2 wyjazdy, podróżuję przez 19 z 23 dni) i przeprowadziłem sporo eksperymentów z nawykami podczas podróży.
Przyjrzyjmy się dwóm szybkim przykładom:
-
Ćwiczenia. Załóżmy, że zwykle biegasz lub ćwiczysz po wypiciu kawy, sprawdzeniu e-maili, umyciu zębów i zjedzeniu śniadania… Jeśli podróżujesz i jesteś w pokoju hotelowym, możesz obudzić się później niż zwykle (po wyczerpującym locie lub dniu zwiedzania) i wyjść na kawę oraz sprawdzić pocztę w kawiarni. Kiedy więc będziesz biegać lub ćwiczyć? Zwykle robisz to po pewnej sekwencji wydarzeń, gdzie śniadanie jest głównym wyzwalaczem nawyku. Bez wyzwalacza nawyk nie jest wykonywany automatycznie.
-
Zdrowe odżywianie. Załóżmy, że zazwyczaj jesz zdrowe śniadanie składające się z owsianki, orzechów i owoców w domu, zaraz po prysznicu… ale gdy podróżujesz, nie masz tego samego posiłku w pokoju hotelowym po prysznicu i być może się spieszysz, więc chwytasz coś szybkiego i łatwego (ale mniej zdrowego). Spędzasz dzień chodząc i zamawiasz pizzę na lunch (zamiast zdrowego lunchu, który zwykle sam sobie przygotowujesz). Zmiana rutyny wpłynęła na zmianę twoich zdrowych nawyków żywieniowych.
Przykre. I dzieje się tak z każdym nawykiem, jeżeli jest związany z czymś w twojej rutynie w domu lub biurze (a praktycznie każdy nawyk jest).
Lepsza Droga
Co więc możesz zrobić?
Oto rzeczy, których nauczyłem się podczas podróży, na podstawie licznych błędów:
-
Planowanie z wyprzedzeniem. Samo powiedzenie sobie „będę trzymać się mojego nawyku ćwiczeń podczas tej podróży” i nadzieja, że się uda, nic nie da. To jak noworoczne postanowienie — nigdy się nie spełnia. Zamiast tego znajdź konkretny wyzwalacz dla swojego nawyku. Ustaw przypomnienie. Przygotuj rzeczy dzień wcześniej. Znajdź partnera, który będzie cię motywował.
-
Elastyczne podejście do oczekiwań. Nawyki takie jak ćwiczenia w większym stopniu zależą od twojej energii, niż możesz sądzić. Jeśli jesteś wyczerpany chodzeniem i zwiedzaniem, możesz nie być w stanie ćwiczyć tak jak w domu. To wymaga elastycznego podejścia.
-
Podejmij minimum. Zachowując elastyczność: jeśli zwykle ćwiczysz przez 30 minut, spróbuj 5-10 minut, gdy masz mało czasu lub energii. Jeśli zazwyczaj medytujesz przez 20 minut, spróbuj 2 lub 5 minut. Lepiej utrzymać nawyk wykonując minimum, niż robić to tylko wtedy, gdy masz czas/energię na pełną sesję.
-
Zidentyfikuj swoje kluczowe nawyki. Jeśli masz 5-7 nawyków, które starasz się wykonywać codziennie, zastanów się, które z nich są najważniejsze, które powinieneś nadal realizować podczas podróży, a które możesz odłożyć. Ja trzymałem się medytacji, nitkowania zębów i biegania, ale odpuściłem resztę.
-
Wróć do nawyków po zakończonej podróży. Jeśli nie masz czasu lub energii, po prostu odłóż nawyki na bok i zadbaj o to, aby wrócić do nich natychmiast po powrocie. Możesz nawet znaleźć osoby, które pomogą ci zacząć jak najszybciej. Im dłużej odkładasz nawyk, tym trudniej będzie ci do niego wrócić. Dodatkowo: gdy zaczynasz po podróży, zacznij od mniejszych kroków.
Mam nadzieję, że to pomoże! Szczęśliwych podróży, przyjaciele.