„Perfekcję osiąga się nie wtedy, gdy nie ma już nic do dodania, lecz kiedy nie ma już nic do odjęcia.” – Antoine de Saint-Exupéry
Większość blogów i książek dotyczących produktywności uczy, jak robić więcej, jak osiągać więcej, jak być bardziej produktywnym.
Chcę nauczyć cię Jak Żyć Lepiej z Mniejszą Ilością do get less done, do Manifest leniwy: Rób mniej. Potem rób jeszcze mniej..
I chociaż pisałem już o tym wcześniej, myślę, że nadszedł czas, aby przyjrzeć się, jak to naprawdę może zmienić twoje życie zawodowe i osobiste.
Robienie mniej nie polega na byciu leniwym (choć lenistwo jest dobrym początkiem) — chodzi o skupienie się na jakości, a nie ilości. Chodzi o zejście z kołowrotka produktywności, aby móc stworzyć coś wspaniałego, zamiast być tylko zajętym.
Przyjrzyjmy się kilku przykładom:
-
Producent mebli może masowo wytwarzać mnóstwo tanich mebli, które rozpadną się w ciągu roku. Inny rzemieślnik może wyprodukować znacznie mniej mebli, ale wykonać je pięknie i solidnie, tak aby mogły przetrwać pokolenia. Jeśli zrobi je wystarczająco dobrze, mogą być nawet poszukiwane i zapamiętane za swój wspaniały design.
-
Programista może napisać dziesiątki tysięcy linii kodu i stworzyć dużo działającego oprogramowania. Mniej produktywny koder może napisać jedną dziesiątą tej ilości, a nawet edytować to, co napisał, aby zmniejszyć ilość kodu, ale ulepszyć jego jakość. Ten mały program może być najprzydatniejszą rzeczą na wielu komputerach, bezbłędnym kodem, który po prostu działa.
-
Pisarka może tworzyć mnóstwo słów (setki tysięcy, jeśli nie miliony), ale jej praca jest czytana przez stosunkowo niewielu. Inny pisarz może napisać mały, ale znaczący post na blogu lub e-book, a ten post może być rozpowszechniany przez tysiące osób.
W każdym z tych przypadków osoba wyprodukowała mniej, ale skupiła się na jakości. Wpływ mniejszej pracy był większy, a czas pracy lepiej wykorzystany.
Twierdzę, że koncentrując się na jakości, można pracować mniej, a mimo to mieć większy wpływ. Zrobiłem to w swoim życiu – poprzez ograniczenie godzin pracy faktycznie wykonuję mniej, ale mam większy wpływ.
Należy zauważyć: potrzeba odwagi, aby robić mniej. Musisz porzucić wszystkie stare przekonania o cięższej pracy, większym wysiłku i wyższej produktywności. Musisz zapomnieć o tym, co inni myślą o twoich nawykach pracy, a zamiast tego skupić się na wpływie twojej pracy na świat i twoje życie. Musisz zmienić sposób, w jaki robisz rzeczy, a to nigdy nie jest łatwe.
Ale warto podjąć ten wysiłek.
Oto kilka sposobów, w jakie ta filozofia może zmienić twoje życie i pracę:
-
Mniej napięty, mniej stresujący harmonogram, więcej spokoju. Robienie mniej pozwala na planowanie mniejszej liczby obowiązków, zostawienie więcej przestrzeni w harmonogramie, pracę w ludzkim tempie.
-
Większa zdolność do skupienia, odnajdywania przepływu i pracy w danej chwili. Kiedy robisz za dużo, ciągle przeskakujesz z jednego zadania na drugie, jesteś ciągle rozpraszany, ciągle rozkojarzony. Rób mniej, eliminuj rozpraszacze, skup się na jednym zadaniu naraz.
-
Praca ma większy wpływ i rozprzestrzenia się dalej i szerzej. Kiedy robisz za dużo, twoja praca jest bardziej rozproszona, ma niższą jakość, a ludzie nie będą jej rozpowszechniać ani doceniać ze względu na niską jakość.
-
Więcej dumy ze swojej pracy, co daje dobre samopoczucie. Tworzenie czegoś, co jest warte podpisania swoim nazwiskiem, sprawia niesamowite uczucie.
-
Ludzie doceniają wyższą jakość. Klienci są zachwyceni. Czytelnicy się ekscytują. Recenzenci są w ekstazie. Szefowie awansują.
-
Więcej czasu dla rodziny i bliskich. Nie jest to mała korzyść. Upewnij się, że jeśli robisz mniej, wykorzystujesz zaoszczędzony czas na coś ważnego. Na przykład na spokojny czas z tymi, których kochasz.
-
Więcej czasu na inne rzeczy, które lubisz. Ja wykorzystuję swój czas na ćwiczenia, czytanie i oczywiście rodzinę.
-
Uwolnienie się, aby tworzyć niesamowite rzeczy. Tworzenie jest trudne, kiedy jesteś zajęty i rozkojarzony. Robiąc mniej, możesz stworzyć coś wspaniałego.
Jak Robić Mniej
Prawie nie uwzględniłem tej sekcji, ponieważ dla mnie jest to oczywiste: po prostu… rób mniej. Ale zdaję sobie sprawę, że nie dla wszystkich jest to oczywiste, więc podzielę się kilkoma wskazówkami (wiele jest znanych długoletnim czytelnikom):
-
Stopniowo redukuj nieistotne zobowiązania.
-
Miej mniej spotkań.
-
Jak najczęściej odmawiaj prośbom, aby móc skupić się na robieniu czegoś wspaniałego.
-
Wyeliminuj rozpraszacze, zwłaszcza Internet.
-
Skupiaj się na jednym zadaniu jednocześnie.
-
Stwórz wstępny szkic, a następnie go edytuj.
-
Edytuj jeszcze więcej. Uczyń go pięknym i minimalistycznym.
-
Uczyń go czymś, z czego będziesz dumny, mogąc przypisać swoje nazwisko.
-
Kiedy złapiesz się na wykonywaniu pracy-zapychacza, zatrzymaj się, odłóż to na bok, znajdź sposoby, by wyeliminować to z życia.
-
Cokolwiek cię blokuje przed wykonywaniem świetnej pracy, wyeliminuj to.
-
Ustal limity liczby rzeczy, które robisz każdego dnia.
-
Skup się na najważniejszych zadaniach najpierw, zanim się rozproszysz.
-
Ustal limity godzin pracy.
To nie stanie się z dnia na dzień. Zmieniaj się stopniowo, ale zdecydowanie.
„Każdy inteligentny głupiec może czynić rzeczy większymi, bardziej złożonymi i bardziej brutalnymi. Potrzeba odrobiny geniuszu — i dużo odwagi — by pójść w przeciwnym kierunku.” – E.F. Schumacher
— W innych wiadomościach:
-
Jak ogłosiłem wczoraj na Twitter, przenoszę się do San Francisco. Read about why.
-
Trzy ostatnie posty z mnmlist.com: Clutter is procrastination; Buying is not the solution; Revolt: get free from the tyranny of the news & the need to stay updated.
-
Mój post na Write To Done: Create something new in the world.