ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Zrobione: Jak zredukować opór przed wykonywaniem zadań

„Jeśli wierzysz w to, co robisz, nie pozwól, aby cokolwiek Cię powstrzymało w Twojej pracy. Wiele z najlepszych dzieł świata zostało stworzonych mimo pozornych przeszkód. Ważne jest, aby praca została wykonana.” – Dale Carnegie

„Zrobione” to piękne słowo.

Oznacza, że coś osiągnąłeś. Bez względu na to, jak małe, jest to zwycięstwo w świecie pełnym porażek. To maleńki przebłysk radości w sercu – nie tylko krok ku czemuś wspaniałemu, ale coś wspaniałego samo w sobie.

Zrobione oznacza, że wygrałeś w walce z prokrastynacją, rozproszeniem uwagi, niekończącymi się nudnymi spotkaniami oraz ciągłymi prośbami innych ludzi – w walce ze światem, który spiskuje, aby „Zrobione” nigdy się nie wydarzyło.

Uczyńmy tę walkę łatwiejszą. Zminimalizujmy opór, wszystkie siły działające przeciwko Tobie, i sprawmy, by „Zrobione” stało się czymś prostszym.

Zredukuj opór. Nasmaruj ścieżkę do wykonania zadania. Potem daj sobie małe pchnięcie i już jesteś w drodze.

Opór Co powstrzymuje Cię przed ukończeniem zadania, czasami nawet przed jego rozpoczęciem? Wymieńmy kilku głównych winowajców:

  • Przytłoczenie zbyt dużą ilością zadań do wykonania.

  • Zbyt wiele rozpraszających bodźców, jak na przykład przeglądanie Internetu.

  • Prokrastynacja – obawa przed zadaniem.

  • Niechęć do zadania, ponieważ jest nudne lub trudne.

  • Przerażenie dużym projektem.

  • Narzędzia są rozpraszające lub trudne w użyciu.

  • Skupianie się na dopracowywaniu narzędzi zamiast działania.

  • Inni ludzie wysyłający prośby, dzwoniący, piszący na czacie, wysyłający maile.

  • Spotkania.

Osiąganie statusu „Zrobione” Biorąc pod uwagę powyższą listę przeszkód, jak możemy je zredukować, by osiągnąć „Zrobione”? Nie mogę podać rozwiązania dla każdego problemu, z jakim boryka się każdy czytelnik, poza ogólną metodą:

Skup się na każdej pojedynczej przeszkodzie i znajdź sposób, by ją zredukować lub wyeliminować.

Im więcej to zrobisz, tym mniej będzie oporu. I tym łatwiej będzie osiągnąć cel.

Oto kilka przykładów:

  • Wyeliminuj spotkania. Tak bardzo, jak to możliwe. One są toxic. Skup się na rzeczywistej pracy.

  • Wyeliminuj rozproszenia. Wyłącz powiadomienia e-mail, Twittera i Internetu ogólnie. Wyłącz telefon poza określonymi godzinami. Sprawdzaj e-maile tylko w wyznaczonych porach. Usuń bałagan. Nie zwlekaj z tym.

  • Wybierz proste narzędzia. Nie skomplikowane, nie takie, które rozpraszają. Najlepsze narzędzie do pisania? Edytor tekstu taki jak TextEdit lub Notatnik.

  • Uczyń zadanie naprawdę małym. Małe nie jest przytłaczające ani przerażające. Jest łatwe. Szybciej dotrzesz do celu.

  • Skup się na jednej rzeczy naraz. Zbyt wiele zadań jest przytłaczające. Co możesz zrobić teraz, co jest ważne?

  • Zmniejsz projekt. Zredukuj zakres. Spraw, by był możliwy do ukończenia w kilka dni lub tydzień. Pracuj nad kolejnymi częściami, gdy pierwsza jest gotowa.

  • Ustal godziny pracy. Poproś ludzi, aby nie przeszkadzali Ci poza wyznaczonymi porami dnia.

  • Odłóż mniejsze zadania. Inne rzeczy, które musisz zrobić, a które Ci przeszkadzają, wpisz na listę zadań i zajmij się nimi godzinę przed końcem pracy.

  • Nie pracuj nad nudnymi rzeczami. Znajdź coś, co Cię ekscytuje. Jeśli nie możesz, rozważ zmianę pracy.

Sztuka małego Jak mogłeś zauważyć powyżej, małe jest lepsze, jeśli chodzi o ukończenie zadań. Jest łatwiejsze, co oznacza mniej oporu. Jest mniej przerażające.

Co więcej, małe zadania i projekty to zwycięstwa. Możesz szybko doprowadzić je do końca i czuć się z tym świetnie. A to motywuje do dalszego działania.

Niedawno na przykład uruchomiłem nowego bloga o minimalizmie, mnmlist.com. Zajęło to trzy dni. Jeden dzień na zakup domeny, ustawienie WordPressa i znalezienie motywu na start. Kolejny dzień na dostosowanie motywu do swoich potrzeb i napisanie kilku postów. Trzeci dzień na napisanie kolejnych wpisów i ogłoszenie tego na Twitterze i tutaj, na Zen Habits.

Trzy dni i było zrobione. A jego opublikowanie było świetnym motywatorem – sprawiło, że projekt stał się ekscytujący i chciałem pracować szybko, by go ukończyć.

Nie działa to w ten sposób z dużymi projektami. Pisanie książki na przykład często zajmuje co najmniej sześć miesięcy lub nawet ponad rok. To czyni je niezwykle trudnymi, przez co wielu pisarzy ponosi porażkę. Wiele dużych projektów działa w ten sposób – są trudne do ukończenia, trudno się do nich motywować, trudno pozostać podekscytowanym.

Kilka innych przykładów: piszę nową książkę zatytułowaną „Focus”, tworząc ją w małych częściach (nazywam je wersjami beta) i udostępniając publicznie. Każda wersja to mały projekt, ale wszystkie mogą być szybko ukończone. Opublikowałem też motyw mnmlist.com, dostosowując używany wcześniej motyw i przygotowując go do wydania w zaledwie jeden dzień (zobacz poniżej więcej informacji). Szybko osiągnięte „Zrobione” i wydane publicznie. To było satysfakcjonujące.

Utrzymywanie zadań i projektów w małej skali oznacza, że stawiają mniej oporu i łatwiej jest pozostać zmotywowanym. Utrzymuj rzeczy proste. Zawężaj swój fokus. Rób mniej, oferuj mniej funkcji i usług. Małe jest lepsze, bo prowadzi do ukończenia.