ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Wartość Rodzica Pozostającego w Domu z Dziećmi i Wskazówki, Jak to Zrobić

W zeszłym tygodniu po raz pierwszy zostawiłem moje 3-letniego syna Setha Isaiaha i 1-letnią córkę Noelle Cayce w przedszkolu.

Serce mi się krajało, zostawiając ich tam.

Pomimo moich obaw i złamanego serca, oboje radzili sobie bardzo dobrze pierwszego dnia, nie płakali i wydawali się nawet cieszyć się przedszkolem.

Ale po ponad 3 latach, kiedy moja żona była w domu z dziećmi, jest to dziwne zjawisko, aby zostawić ich z ludźmi, których ledwie znam. Moja żona Eva właśnie wróciła do pracy jako nauczycielka, co pozwoliło jej wreszcie wyrwać się z domu i wrócić do kariery, ale również złamało jej serce, ponieważ była przyzwyczajona do bycia z dziećmi przez cały dzień.

Kiedy moja żona zaszła w ciążę z Sethem, prawie cztery lata temu, zdecydowaliśmy, że dla dziecka byłoby świetnie, gdyby mogła zostać w domu i się nim opiekować. Oboje bardzo tego chcieliśmy, więc zastanawialiśmy się, jak moglibyśmy to osiągnąć (więcej na ten temat poniżej). Nie było to łatwe, ponieważ nasze finanse już były napięte, mając czterech dzieci już w szkole, ale daliśmy radę.

I było świetnie. Została w domu nie tylko z Sethem, ale także z Noelle, i cenimy sobie ten luksus posiadania rodzica w domu z naszymi dziećmi.

Wartość Rodzica Pozostającego w Domu z Dziećmi Dlaczego było to dla nas tak ważne, aby Eva mogła zostać w domu z dziećmi i dlaczego byliśmy tak skłonni do poświęceń, jakie to wymagało? To proste: nie ma nikogo lepszego do wychowywania naszych dzieci, opiekowania się nimi i nauczania, niż ich rodzice.

Eva była oczywistym wyborem do pozostania w domu z nimi, choć sam także bym to uwielbiał, ponieważ karmiła je piersią i łatwiej było mi zarobić dodatkowe dochody potrzebne, gdy przestała pracować, ponieważ mogę dorabiać jako freelancer.

Oto kilka powodów, dla których zdecydowaliśmy, że warto, aby Eva została w domu z dziećmi:

  • Karmienie piersią. Eva chciała karmić dzieci piersią, ponieważ jest to dla nich zdrowsze. Oczywiście, można karmić piersią i jednocześnie pracować (wymaga to od pracującej matki odciągania mleka), i wiele osób tak robi, ale jest to znacznie łatwiejsze, gdy mama jest w domu.

  • Opieka pełna miłości. Wiem, że przedszkola dobrze opiekują się dziećmi, ale nie ma zastępstwa dla opieki rodziców. Uważaliśmy, że nasze dzieci miałyby się o wiele lepiej z tą opieką od matki, że byłyby szczęśliwsze i lepiej przystosowane.

  • Budowanie więzi. Pozostając w domu, Eva mogła stworzyć specjalną więź z dziećmi. Oczywiście, można stworzyć taką więź nawet, jeśli chodzi się do pracy, i sam próbowałem to robić, spędzając jak najwięcej czasu z dziećmi, kiedy nie pracowałem, ale oczywiście łatwiej jest to robić, gdy jest się z nimi cały czas.

  • Nauczanie. Dzieci zaczynają się uczyć od swoich rodziców w bardzo wczesnym wieku, a rodzice są zazwyczaj ich pierwszymi i najważniejszymi nauczycielami. Uważaliśmy, że warto, aby uczyły się od Evy, a nie od przedszkolanki, i myślę, że mieliśmy bardzo pozytywne doświadczenia z tym procesem nauki.

  • Poznawanie dzieci. W ten sam sposób, w jaki dzieci uczyły się od Evy, ona także poznawała je. Bycie z nimi cały czas pozwoliło jej w intuicyjny sposób wiedzieć, czego potrzebują, co lubią, czego nie lubią, jak reagują na rzeczy, jakie mają rozwijającą się osobowość i na jakim etapie rozwoju obecnie są.

Czy mówię, że rodzice, którzy nie zostają w domu, są gorszymi rodzicami, lub że szkodzą swoim dzieciom? Wcale nie, i proszę, nie traktujcie tego artykułu jako ataku na rodziców, którzy pracują. Zrobiliśmy to z większością naszych innych dzieci, więc rozumiem realia dzisiejszego rodzicielstwa. Po prostu chciałem podzielić się naszym doświadczeniem, naszymi powodami i dać rodzicom kilka rzeczy do rozważenia przy podejmowaniu tej bardzo trudnej decyzji, czy pracować, czy zostać w domu.

Jak udało nam się to zrobić Oczywistym pytaniem jest, jak udało nam się przeżyć tylko na moich dochodach, aby Eva mogła zrobić długą przerwę w swojej pracy i zostać w domu z dziećmi. Pozwólcie, że powiem, że to nie było łatwe — z Evą wracającą do pracy, nasze finanse powinny być o wiele lepsze — i wymagało to wielu poświęceń.

Ale znów, wszystkie te poświęcenia były tego warte, a my z radością przyjęliśmy to, że Eva mogła zostać w domu z naszymi dziećmi.

Jak to zrobiliśmy? Zwiększyłem swoje dochody i znacznie ograniczyliśmy nasze wydatki. Poniżej przedstawiam kilka wskazówek z naszego doświadczenia:

  1. Freelancing. Gdy Eva zdecydowała, że zrezygnuje z pracy, wiedziałem, że nie możemy żyć tylko z moich dochodów. Dlatego zmieniłem pracę, uczyniłem warunkiem zatrudnienia możliwość dodatkowego pisania na zasadzie freelance, nawet wykonując freelance w godzinach pracy, jeśli wykonałem wszystkie swoje zadania. Zacząłem pisać dla gazet i czasopism, jak tylko mogłem, nawet pracując wieczorami i weekendami (z domu), gdy tylko mogłem. To dało nam dodatkowy dochód potrzebny do przetrwania.

  2. Cięcie kablówki. Nawet z niewielkim dodatkowym dochodem, musieliśmy ograniczyć wydatki. Jednym z pierwszych kroków było zrezygnowanie z kablówki, ponieważ wiedzieliśmy, że to luksus. Radzimy sobie bez kablówki, oglądając DVD, czytając i znajdując inne formy rozrywki.

  3. Mniej jemy na mieście. To był główny punkt. Uwielbiamy jeść na mieście. Jednak zdecydowaliśmy się świadomie mniej jeść na mieście i częściej gotować w domu. To była znacząca redukcja wydatków.

  4. Tania rozrywka. Podobnie, lubimy chodzić do kina. Kiedyś chodziliśmy praktycznie co weekend. Teraz chodzimy raz na miesiąc lub dwa. Zamiast tego znajdujemy rzeczy do zrobienia z dziećmi, które są zabawne, ale nie kosztują dużo pieniędzy.

  5. Trzymanie się budżetu. Byliśmy trochę rozrzutną parą, zanim podjęliśmy wielką decyzję o życiu z moich dochodów. Ale kiedy podjęliśmy tę decyzję, musieliśmy nauczyć się tworzyć budżet i się go trzymać. To był dla nas trudny proces nauki, często przekraczaliśmy budżet i udoskonalaliśmy proces, aż działał dość dobrze dla nas.

  6. Unikać zadłużenia. Popełniliśmy błąd, na początku, pozostając w tyle z rachunkami z powodu nieoczekiwanych wydatków. Nie mieliśmy wtedy funduszu awaryjnego, co było dużym błędem. Zadłużyliśmy się. Nadal spłacamy. Nauczyliśmy się unikać długów i powoli je eliminować. Ale jeśli budżet jest napięty, to każde długi, które trzeba spłacać co miesiąc, dodatkowo go napinają.

  7. Jeden samochód. Podjęliśmy decyzję o życiu z jednym samochodem. Napiszę o tym w przyszłym poście, ponieważ to może być skomplikowane z tak dużą rodziną. Zasadniczo, musieliśmy nauczyć się ograniczać liczbę przejazdów, a Eva czasem musiała mnie podwozić z pracy w dni, kiedy potrzebowała auta. Niemniej jednak, posiadanie jednego samochodu to była duża oszczędność.

  8. Tani najem. To było trochę szczęścia, w rzeczywistości, więc to nie jest naprawdę wskazówka. Ale mieliśmy szczęście znaleźć dom na tyle duży dla naszej całej rodziny, z dużym ogrodem dla dzieci do zabawy, i to za bardzo tanie (może 1/2 do 1/3 tego, co większość ludzi mogłaby zapłacić za coś tej wielkości). Częściowo to dlatego, że znajduje się na trochę wiejskiej okolicy, nie w samym centrum, ale nadal zaledwie 15 minut od centrum. Innym powodem jest to, że zgodziłem się zająć się całą konserwacją, co oznaczało dodatkową pracę.

  9. Bez kart kredytowych. Zniszczyliśmy nasze karty kredytowe. Wciąż spłacamy jedną (prawie skończone!), ale zdaliśmy sobie sprawę, że karty kredytowe są zbyt kuszące, by kupować rzeczy, na które nas nie stać. Zwłaszcza online. Teraz czekamy, aż mamy pieniądze, a potem kupujemy. Rewolucyjne! 🙂

  10. Ograniczenie zakupów. Kiedyś chodziliśmy do centrum handlowego, spacerując i kupując rzeczy. Wygląda na to, że to modny trend. Już nie. Wciąż możemy pójść do centrum handlowego (rzadko), ale nie idziemy tam, aby coś kupić. Może pójdziemy na film, albo na przekąskę, ale to są rzadkie okazje i zazwyczaj idziemy do sklepu tylko wtedy, gdy naprawdę czegoś potrzebujemy.