„Najpierw tworzymy nasze nawyki, potem one tworzą nas.” – Charles C. Noble
To takie proste pojęcie, a mimo to często go nie stosujemy. Nie jest nadzwyczajnie trudne do realizacji, a jednak uważam, że to coś, co mogłoby znacząco odmienić życie każdej osoby.
Podziel swoje cele na nawyki i skup się na wprowadzeniu tych nawyków na autopilota.
Gdy napisałem mój Przewodnik do Motywacji, pojawiło się wiele pytań dotyczących mojej tezy, że posiadanie jednego celu do skupienia się jest o wiele bardziej efektywne niż posiadanie wielu celów. Pytano mnie o moje osobiste cele (takie jak przebiegnięcie maratonu, eliminacja długów i inne) oraz o to, jak udało mi się je osiągnąć pracując nad różnymi projektami. Jak można mieć jeden cel, który zajmuje dużo czasu, a jednocześnie pracować nad mniejszymi projektami?
To doskonałe pytania, a moja odpowiedź wymaga pewnych wyjaśnień: staram się zamieniać moje cele w nawyki, co pozwala mi wprowadzać je na autopilota. Zamiana celu w nawyk polega na naprawdę intensywnym skupieniu się na nim przez co najmniej miesiąc, wyrzekając się wszystkiego innego. Im bardziej się na tym koncentrujesz, tym bardziej stanie się to automatyczne.
Ale kiedy już ten nawyk wejdzie na autopilota, gdy nawyk ugruntuje się, nie musisz już na nim mocno się koncentrować. Nadal go wykonujesz, ale ponieważ jest to nawyk, musisz używać minimalnej koncentracji, by go utrzymać. Cel wchodzi na autopilota, a ty możesz skupić się na kolejnym celu, projekcie lub nawyku.
Przykład Maratonu
Spójrzmy na mój cel maratonu jako przykład. Dopiero zaczynałem biegać i miałem genialny pomysł, aby przebiec maraton w ciągu roku. (Swoją drogą to nie jest najbystrzejszy pomysł — powinieneś biegać przez parę lat, zanim podejmiesz się treningu maratońskiego, inaczej będzie to dla ciebie dużo, dużo trudniejsze.) Tak więc to był mój cel, i przez jakiś czas skupiałem się na nim głównie.
Ale aby zrealizować ten cel, podzieliłem go na dwa nawyki:
- Musiałem uczynić bieganie codziennym nawykiem (przy jednoczesnym przestrzeganiu planu treningowego, który znalazłem online).
- Musiałem informować innych, aby zyskać odpowiedzialność — robiłem to przez rodzinę, przyjaciół i współpracowników, poprzez blog, oraz przez kolumnę w mojej lokalnej gazecie co dwa tygodnie. Dzięki tej odpowiedzialności nie przestałbym biegać.
Codzienny nawyk biegania formował się około miesiąca. Skupiłem się na nim wyłącznie przez około miesiąc i nie miałem innych celów, projektów lub nawyków, które byłyby moim głównym celem. Robiłem inne projekty, ale były one mniej istotne w porównaniu do biegania.
Nawyk odpowiedzialności kształtował się przez kilka miesięcy, głównie dlatego, że nie skupiałem się na nim zbyt mocno, podczas gdy budowałem bieganie jako nawyk. Ale się utrwalił, i przez pierwszy rok biegania informowałem znajomych i pisałem codziennie na swoim blogu (był to blog na Bloggerze, który został później usunięty), a co dwa tygodnie pisałem kolumnę do lokalnej gazety.
Kiedy te dwa nawyki były mocno zakorzenione, mój cel maratonu był praktycznie na autopilocie. Mogłem skoncentrować się na celu redukcji długu (na przykład) bez zbytniego martwienia się o maraton. Oczywiście wciąż musiałem pracować, ale nie wymagało to stałego skupienia.
I ostatecznie, przebiegłem maraton. Udało mi się to osiągnąć, ponieważ przez cały rok miałem codzienny nawyk biegania i nawyk codziennej odpowiedzialności. Wprowadziłem mój cel maratonu na autopilota, co znacznie go ułatwiło — zamiast walczyć z nim codziennie przez cały rok, skupiłem się na nim przez jeden miesiąc (a właściwie dwa) i udało mi się to osiągnąć, koncentrując się na nowych nawykach i celach.
„Motywacja to to, co pozwala ci zacząć. Nawyki to to, co pozwala ci wytrwać.” – Jim Ryun
Inne Zastosowania
To działa dla wielu innych rodzajów celów. Na przykład:
- Redukcja długu: Zamieniłem ten cel na kilka różnych nawyków, w tym tworzenie miesięcznego planu wydatków, nauka trzymania się tego planu oraz automatyczne płatności długu i oszczędności. Kiedy te nawyki weszły na autopilota, eliminacja długu była pewna.
- Utrata wagi: Codzienny nawyk ćwiczeń był ważnym pierwszym krokiem. Następnie zacząłem wdrażać zdrowsze nawyki żywieniowe, po jednym na raz. Niedawno dodałem zwyczaj liczenia kalorii, co bardzo pomogło.
- Pisanie książki: To było po prostu ustalenie czasu na pisanie i wypracowanie pisania w tym czasie, bez względu na wszystko. Kiedy masz ten nawyk, książka się pojawi.
- Organizacja: To trzy główne nawyki — przypisanie miejsca na wszystko, co posiadam, natychmiastowe umieszczanie rzeczy na ich miejscach i codzienna obróbka wszystkich skrzynek odbiorczych.
Jak widać, prawie każdy cel można zamienić w nawyki, jeśli to przemyślisz. Spójrzmy, jak to zrobić.
Jak Zamienić Cel w Nawyki
To dość prosty proces, ale omówmy go krok po kroku:
- Twój cel powinien być bardzo jasno zapisany. Im lepiej możesz wyobrazić sobie swój cel, tym łatwiej będzie to zrobić.
- Pomyśl o krokach potrzebnych do osiągnięcia celu. Może ich być wiele.
- Czy cel można osiągnąć przez serię (2-4) codziennych lub cotygodniowych działań? Na przykład, aby oszczędzać pieniądze, musisz co dzień wypłacać oszczędności przed opłaceniem rachunków. Dzięki tej regularnej czynności, cel w końcu się zrealizuje. Dowiedz się o tym, i to będzie twój nawyk lub seria nawyków.
- Określ, ile nawyk musi być realizowany, abyś osiągnął cel w wyznaczonym czasie. Przez „ile” mam na myśli ilość razy częstotliwość, aby osiągnąć pożądany rezultat. Na przykład, mogę biegać codziennie, ale nie być przygotowanym na maraton, jeśli nie pokonam wystarczającej liczby mil lub długich biegów. Więc jeśli mam codziennie biegać, muszę także wiedzieć, jak daleko (i ewentualnie jakie inne treningi w inne dni). Jeśli mam codzienne wpłaty oszczędnościowe, muszę wiedzieć, ile jest konieczne przy każdej wpłacie, aby osiągnąć mój cel. Określ tę „ilość” dla swojego nawyku i ułóż harmonogram.
- Skup się na pierwszym nawyku przez co najmniej miesiąc, wykluczając wszystkie inne. Nie martw się o inne dwa nawyki (na przykład) podczas formowania pierwszego nawyku. Więcej o formowaniu nawyków znajdziesz tutaj: 13 rzeczy, których warto unikać przy zmianie nawyków.
- Jeśli potrzebne są więcej niż jedne nawyki, rozpocznij drugi nawyk po około miesiącu, a następnie trzeci i tak dalej, skupiając się na jednym nawyku na raz, dopóki każdy nie jest mocno zakorzeniony.
- Po tym, jak wszystkie potrzebne nawyki się zakorzenią, twój cel jest na autopilocie. Nadal musisz na nim się skoncentrować, ale w mniejszym stopniu. Jeśli któryś z nawyków się rozpadnie, będziesz musiał skupić się na tym nawyku ponownie przez miesiąc.
- Po tym, jak jesteś na autopilocie, możesz skupić się na nowym celu i zestawie nawyków.
„Nawyki są najpierw pajęczynami, potem kablami.” – hiszpańskie przysłowie