Jest taka praktyka, tak prosta, że wiele osób zlekceważy ją jako niewartą wypróbowania.
Przegapią transformującą moc tej właśnie prostoty.
Praktyka ta wygląda następująco: Usiądź na chwilę w bezruchu i po prostu poczuj, jak to jest być żywym. Następnie rozluźnij się w to uczucie.
Tak, wiem, siedzenie bez ruchu nie jest czymś, co chcemy robić w tej chwili. Mamy rzeczy do zrobienia, człowieku! Ale po prostu spróbuj, choć przez minutę. Usiądź w bezruchu i poczuj, jak to jest być żywym, dla ciebie, właśnie teraz. Nigdy wcześniej nie było takiej chwili jak ta i nigdy nie będzie.
Powtórzę to: Nigdy wcześniej nie było takiej chwili jak ta i nigdy nie będzie.
To oznacza, że w tej chwili mamy możliwość w pełni docenić cud tego momentu i to, jak powstał z nieskończonej liczby przyczyn, które stworzyły go z wcześniejszych chwil. Jesteśmy żywi w tej chwili dzięki milionom innych osób, które nas wspierały, dzięki wszystkiemu na tej planecie, która przypadkowo okazała się mieć doskonałe warunki do stworzenia osoby, którą jesteśmy właśnie w tym momencie. Co za cud, naprawdę!
Zatem dostroń się i zauważ, jak to jest być żywym teraz:
-
Jakie doznania zauważasz w swoim ciele?
-
Jaka jest energia tych doznań? Czy energia zmienia się, czy przemieszcza?
-
Jaka jest faktura twojego oddechu?
-
Czy zauważasz ból, dyskomfort, delikatność, napięcie?
-
Bądź ciekawy i eksploruj, badaj, spójrz jeszcze dokładniej.
-
Przyjmij całość swoich wrażeń zmysłowych, wszystko naraz, trzymając to w swojej świadomości.
-
Pozostań z tym uczuciem, zamiast przechodzić dalej. Potem pozostań jeszcze trochę.
Teraz, gdy stałeś się ciekawy, zbadałeś i pozostałeś przy swoim doświadczeniu… spróbuj tego:
-
Rozluźnij się w uczucie. To znaczy, jeśli istnieje jakiekolwiek napięcie wokół twojego doświadczenia, po prostu rozluźnij to napięcie. Rozluźnij się w swoje doświadczenie. Często mamy jakiś rodzaj niechęci do tego, czego doświadczamy, albo chęć, by się od tego oddalić, a ja sugeruję, byśmy się rozluźnili i po prostu z tym byli, dokładnie tak, jak jest, nie potrzebując, żeby było inaczej.
-
Znajdź wdzięczność za uczucie bycia żywym, nawet jeśli jest ból, napięcie, dyskomfort. Bądź wdzięczny za cud, który masz szczęście obserwować właśnie teraz.
-
Znajdź miłość do wszystkiego, co trzymasz w swojej świadomości, od wszystkiego wokół ciebie po twoje własne doświadczenie, twoje ciało i oddech. Wszystko to jest jednością i wszystko jest trzymane w twojej miłości.
Zanim to wszystko zlekceważysz, spróbuj tego. Doświadcz nawet uczucia swojego oporu. A potem napisz mi na Twitterze (@zen_habits), jakie było twoje doświadczenie. Nie odpowiem, ale byłbym szczęśliwy, gdybym o tym usłyszał.