Większość ludzi uważa, że jeśli z czymś się zmaga, to znaczy, że coś jest nie tak. Jeśli masz problem z pisaniem, medytacją, zdrowym odżywianiem, skupieniem i produktywnością… lub problemy w związku czy pracy… oznacza to, że coś jest nie tak z tobą, musisz zmienić swoje okoliczności albo to po prostu nie jest dla ciebie.
Jeśli myślimy, że coś jest nie tak z trudnościami, zazwyczaj próbujemy je naprawić, wyjść z nich, zmienić się… tak, aby pozbyć się problemu.
Chciałbym zaproponować inną perspektywę: trudności to miejsce wzrostu, nauki, ciekawości, miłości, kreatywności. Trudności stwarzają niesamowitą okazję do bycia twórczym.
Przyjrzyjmy się kilku przykładom, aby zobaczyć, co mam na myśli, a następnie porozmawiajmy o tym, jak można z tym pracować.
Trudności w Pisaniu
Załóżmy, że próbuję napisać książkę lub post na blogu… i czuję się zablokowany przez nieznane. O czym pisać, jak podejść do tematu, jak być oryginalnym lub wartościowym, jak uniknąć ocen innych.
Jestem więc sparaliżowany i nie wiem, co napisać. Moim instynktem mogłoby być unikanie tej trudności i robienie czegoś łatwiejszego, na przykład odpowiadanie na e-maile, zajmowanie się pilnymi zadaniami, przeglądanie mediów społecznościowych. Ale jak wyglądałoby pozostanie w tej trudności?
Zamiast unikać pisania… mógłbym zobowiązać się do pozostania tutaj. Wpatrywać się w pusty ekran i pozwolić sobie na odczuwanie dyskomfortu. Pozwolić sobie na siedzenie w nieznanym i poczucie, jakie to jest. Zaznajomić się z tym nieznanym, z tą trudnością.
Po kilku minutach siedzenia mogę zacząć się relaksować w tej trudności. Nieznane nie jest takie straszne. Mogę oddychać głębiej i dostrzegać piękno w tej chwili nieznanego.
Z tego miejsca mogę znaleźć trochę kreatywności. OK, nie wiem, co napisać… ale czy mógłbym spróbować czegoś szalonego? Napisać o superbohaterze pingwinie albo o księgowym, który strzela tęczami ze swojego pępka. Może mógłbym napisać o tym, że nie wiem, o czym pisać, i śpiewać piosenkę, gdy to piszę („Och, chciałbym wiedzieć, co pisaaać!”).
Szczegóły tego, co tu próbuję, nie mają znaczenia. Ważne jest, że mogę po prostu spróbować czegoś. Może zrobię listę. Może zatańczę, aż coś przyjdzie mi do głowy. Może będę medytować i stanę się jednością z wszechświatem, a potem wszechświat przekaże mi odpowiedź. Może zaufam temu, co mówi moje serce. Nie wiem – ale to jest miejsce odkrycia, w „nie wiem”.
Trudności w Nawykach
Załóżmy, że chciałem ćwiczyć jogę każdego ranka przez 30 minut. Zobowiązuję się, ustawiam przypomnienie, jestem podekscytowany! Mogę nawet robić to przez kilka dni. Potem pewnego dnia, kiedy przychodzi czas na jogę… nie mam już ochoty i zamiast tego sprawdzam wiadomości. To się powtarza przez kilka dni, podczas których unikam tego i czuję się źle ze sobą.
Zazwyczaj moglibyśmy po prostu zrezygnować i powiedzieć sobie, że nie było warto. Albo ostrzej się osądzać za niepowodzenie. Ale co innego można znaleźć w tej trudności?
Wyobraźmy sobie, że mogę zatrzymać się na kilka minut i poczuć trudność. Pozwolić sobie poczuć, jak jestem zawiedziony sobą i zniechęcony. A co, jeśli mógłbym wprowadzić ciekawość do tego miejsca, a może nawet współczucie i miłość? Co, jeśli prawdziwa joga jest w tym miejscu, gdzie czuję się zagubiony i chcę się poddać lub zbić z tropu?
Jeśli pozostanę w tej przestrzeni nieznanego przez chwilę, mogę znaleźć coś nowego. To jest miejsce, gdzie naprawdę następuje nauka, wzrost, transformacja. Mogę znaleźć kreatywność i spróbować czegoś nowego, jeśli pozostanę tu trochę dłużej.
Przeważnie chcemy wyjść z tego miejsca, bo jest niewygodne. Ale może pozostanie tutaj jest dokładnie tym miejscem, gdzie mogę się rozwinąć poza swoją obecną rzeczywistość.
Jak Praktykować Kreatywność w Trudnościach
Jak widzisz, wymaga to myślenia o wzroście – myślenia, że trudność nie jest końcem, a miejscem nauki i kreatywności.
Więc kiedy pojawiają się trudności, oto jak mogę praktykować:
-
Zauważam, że się zmagam i chcę w jakiś sposób tego uniknąć.
-
Zapraszam się do pozostania tutaj, w trudności, zamiast unikać jej czy naprawiać.
-
Oddycham. Pozwalam sobie być obecnym i znaleźć trochę przestronności.
-
Wprowadzam ciekawość – co mogę odkryć tutaj, w nieznanym tej trudności?
-
Zapraszam kreatywność – co jeszcze mógłbym spróbować, poza tym, co już umiem?
Zapraszam cię do praktykowania tego i sprawdzenia, co możesz odkryć. Możesz się przekonać, że ta przestrzeń nieznanego jest głębsza, niż sobie wyobrażałeś.