To jest tylko osobista notatka do was… wczoraj wieczorem mój szef i człowiek, którego uważałem za przyjaciela, zmarł niespodziewanie. Przeszedł operację w poniedziałek, dobrze się po niej czuł, a potem nagle doznał wstrząsu.
Jestem w szoku. Nadal nie mogę uwierzyć, że to prawda.
Moim szefem był Tony Unpingco, Senator (i były Przewodniczący) Legislatury Guam… i najdłużej urzędujący senator w historii Guam. Po raz pierwszy został wybrany w 1976 roku. Był prawdziwym mężem stanu.
Co więcej, był dobrym człowiekiem o nieskazitelnej uczciwości. Miał 65 lat i pozostawił wspaniałą żonę oraz 10 dzieci. Przez lata wpłynął na życie tysięcy ludzi i miał hojne serce.
Będzie mi go brakowało.