Ostatni rok był dla mnie najlepszy pod względem kondycji od dawna — biegałem, podnosiłem ciężary, dużo chodziłem, rozciągałem się i ćwiczyłem kalistenikę. Schudłem 10 funtów i czułem się naprawdę świetnie.
W tym roku zaniedbałem swoją kondycję (poniekąd), ponieważ skupiłem się znacznie bardziej na szachach i kilku innych rzeczach. Mniej się ruszałem (choć nadal się ruszałem) i nieco przytyłem. Bardzo łatwo przybieram na wadze!
Więc ostatnio postanowiłem, że czas znów zadbać o formę. Zaczynam powoli, ale oto mój plan:
- Więcej chodzenia. Dodaję trochę spacerów z rodziną i podczas rozmów telefonicznych, ponieważ uważam, że chodzenie to jeden z najlepszych sposobów na zbudowanie solidnej podstawy kondycji.
- Trochę biegania. Przestałem biegać w tym roku z powodu nawracającej kontuzji pięty, chcąc dać ścięgnom odpoczynek. Nie chcę więc zaczynać od intensywnego biegania. Podczas spacerów, dodaję tu i ówdzie odrobinę biegania. Buduję kondycję bez przesady.
- Trochę podnoszenia ciężarów. Moi rówieśnicy po 50-tce… zróbcie sobie przysługę i dodajcie trochę treningu siłowego. Pomaga to utrzymać siłę wraz z wiekiem. Lubię robić podciąganie i podnoszenie hantli na górną część ciała. Kilka przysiadów z ciężarem własnego ciała — później zrobię trochę przysiadów ze sztangą i martwego ciągu, ale niezbyt ciężkie. Tak, ciężkie ciężary mogą zdziałać cuda dla twojej kondycji, ale ja jeszcze tam nie jestem.
- Gra w koszykówkę i jazda na rowerze. Kilka razy w tygodniu chciałbym dodać trochę zabawy — pograć w trochę koszykówki (głównie po prostu rzucam dla zabawy) i jeździć na rowerze, bo to takie fajne. Tyle, ile moje ciało jest w stanie wytrzymać, ale im więcej mogę zrobić, tym lepiej.
- Zdrowe odżywianie. Uwielbiam jeść pełnowartościowe produkty roślinne. Jako weganin, mogę łatwo jeść dużo śmieciowego jedzenia, ale równie łatwo jest jeść zdrową żywność. Lubię wegańskie białka (soczewica, czarna fasola, tofu, tempeh, orzechy) i zieleniny. I grzyby. I owoce. Pycha.
To może brzmieć jak dużo, ale nie robię wiele w danym dniu. Może jedną lub dwie z powyższych rzeczy. Przede wszystkim, słucham swojego ciała — co ono czuje, że jest w stanie zrobić?
Życzcie mi powodzenia! Życzę wam wszystkiego najlepszego w waszej zdrowotnej podróży.