„Uśmiechaj się, oddychaj i idź powoli.” – Thich Nhat Hanh, mnich buddyjski Zen
Święta to dla większości ludzi czas pełen pośpiechu i stresu — praca, zakupy prezentów, spotkania i wszelkiego rodzaju inne wydarzenia oraz zmartwienia sprawiają, że aż dziw, że w ogóle jesteśmy w stanie zachować zdrowy rozsądek.
Sekretem przetrwania — a tak naprawdę sposobem na wspaniały czas podczas świąt i każdej stresującej sytuacji — jest przebywanie tu i teraz, na ile to możliwe. To coś, nad czym cały czas pracuję i o czym łatwo zapomnieć.
Jest to jednak proste do wykonania, jeśli pozostajesz tego świadomym. Oto jak:
1. Prosta praktyka. Weź owoc — jabłko, gruszkę, obranego banana lub kiwi, trochę jagód — i jedz go uważnie. Powoli. Odgryź mały kęs i naprawdę go poczuj. Zwróć uwagę na teksturę w ustach. Rozkoszuj się smakiem. Poczuj zapach owocu. Zauważ, jak się czujesz, jedząc ten owoc. Poczuj soki w ustach. Zwróć uwagę na moment przełykania. Zjedz cały owoc w ten sposób, kęs po kęsie, prawdziwie doświadczając jego smaku, zapachu i konsystencji.
2. Prosta mantra. Za każdym razem, gdy poczujesz, że zaczynasz się stresować lub być przytłoczonym, przypomnij sobie owoc. Powiedz sobie „jabłko” lub „banan” lub „jagody” (lub jakikolwiek owoc, który zjadłeś) i przypomnij sobie, jak to było być uważnym podczas jedzenia tego owocu. Teraz zrób to samo z tym, co robisz właśnie teraz — czy to podczas zakupów, spędzania czasu z bliskimi, czy wykonywania zadania w pracy. Skup się na jednej rzeczy i naprawdę bądź w tej chwili z tą rzeczą lub osobą.
3. Pamiętaj, co jest ważne. Podczas świąt zastanów się, co jest dla ciebie najważniejsze. Mogą to być twoi bliscy lub ukochana osoba, małżonek, przyjaciele, dzieci, rodzice lub cokolwiek innego. Może to być twoja praca — to, co tworzysz i czym się pasjonujesz. Może to być coś zupełnie innego. Skup się na tym podczas świąt i pamiętaj, że reszta to tylko szum. To nie jest ważne. W pełni doświadczaj tego, co dla ciebie ważne, i pozwól, aby reszta zniknęła.