W ciągu ostatniego tygodnia, kiedy to piszę, wpadłem w nieco deficytu snu. Budząc się w środku nocy i mając problem z ponownym zaśnięciem, przez około tydzień z rzędu miałem mniej niż 6 godzin snu. Mój mózg nie był z tego zadowolony.
Problemem było kilka rzeczy dziejących się w moim życiu osobistym, które sprawiły, że mój mózg był super aktywny. Wszystko jest w porządku i ja też jestem w porządku, ale mój mózg nie mógł przestać działać w środku nocy.
Moje dni były więc znacznie trudniejsze. Nie tylko byłem zmęczony, ale oczywiście miałem naprawdę trudności z koncentracją. Robiłem krótkie drzemki po południu, co pomagało, ale nie mogłem zrobić zbyt wiele.
Praca się nagromadziła, e-maile pozostały bez odpowiedzi, a to wszystko nie było zbyt przyjemne. Zauważyłem, że naprawdę chcę zrobić więcej, ale nie mam energii ani zdolności skupienia, których potrzebuję.
Oto co zrobiłem:
- Dałem sobie trochę współczucia i łaski — trudno jest działać przy małej ilości snu, a ja miałem dużo na głowie. Nie musiałem być doskonały i mogłem dać sobie trochę luzu.
- Dałem sobie dni, w których nie robiłem zbyt wiele. Robiłem to, co absolutnie musiałem, i akceptowałem to. Tyle mój mózg mógł znieść.
- Zacząłem radzić sobie z ukrytym lękiem. Mój mózg był w trybie hiperaktywnym, ponieważ sytuacje w moim życiu osobistym były pełne niepewności, co wywołuje strach. Mózg przechodzi w tryb hiper, kiedy czuje się niepewny i przestraszony. Więc po prostu pozwoliłem sobie uspokoić ukryty strach, aby pozwolić mojemu mózgowi trochę się uspokoić.
- Zacząłem priorytetowo traktować odpoczynek. Kładłem się spać wcześniej niż zwykle, robiłem, co mogłem, aby oczyścić umysł i poczuć się dobrze przed snem, odprężałem się, brałem prysznic i medytowałem.
- Po odpoczynku, z entuzjazmem zaatakowałem stertę zadań i e-maili! Dzisiaj wróciłem do pracy dobrze wypoczęty, po dobrych 7 godzinach wysokiej jakości snu. To było takie cudowne uczucie, być wypoczętym! Dałem sobie większość dzisiejszego dnia na rozprawienie się z zadaniami, które się nagromadziły — od pisania po zadania finansowe i administracyjne, po e-maile, na które nie odpowiedziałem, i inne. Prawdopodobnie nie uda mi się wszystkiego zrobić dzisiaj, ale na pewno dobrze jest zacząć porządkować sprawy.
Czuję się dziś dobrze i doceniam wartość snu bardziej niż kiedykolwiek. Życzę Ci wysokojakościowego snu i dni pełnych pięknej koncentracji.
Jeśli potrzebujesz wsparcia w ruszeniu naprzód w swoim życiu, rozważ dołączenie do mojej Akademii Odważnego Życia.