Jedną z najlepszych rzeczy, jakie kiedykolwiek zrobiłem, było porzucenie pracy na etacie i przejście na samozatrudnienie. Jestem z tego tak zadowolony, że polecam tę drogę wszystkim: moim dzieciom, przyjaciołom, siostrom.
Jedna z moich sióstr już rozpoczęła swoją firmę fitness, a drugiej usilnie radzę, by również poszła na swoje.
Oczywiście, bycie własnym szefem może być przerażające i nieco ryzykowne, ale nie jest tak trudne, jak ludzie myślą. Musisz być osobą, która kocha swoją wolność, lubi ustalać swój własny harmonogram, lubi pracować nad rzeczami, które ją ekscytują. To duże wymagania, wiem.
Czy to wszystko? Nie, wymaga to ogromnej pracy, umiejętności uczenia się na błędach, i zdolności próbowania.
Spójrzmy krótko na niektóre z rzeczy, które nauczyłem się, mając nadzieję, że pomogą ci na drodze do wolności.
Po pierwsze: czy każdy może być samozatrudniony? Nie każdy powinien, ponieważ niektórzy ludzie po prostu kochają pracować tam, gdzie pracują, kochają ludzi, z którymi pracują, i absolutnie uwielbiają to, co robią. Nie mogliby być szczęśliwsi pracując na własną rękę. I myślę, że to świetne.
Ale… myślę, że istnieje mit, że ci, którzy zakładają własne biznesy lub pracują na własną rękę, mają wrodzone „zacięcie przedsiębiorcze”, którego zwykli pracownicy po prostu nie mają. Oni nie są „ryzykantami”, nie są samomotywowani i po prostu nie potrafią się zarządzać.
Uważam, że to bzdura.
Oczywiście, niektórzy ludzie lubią bezpieczeństwo regularnych wypłat, ale jeśli ostatnie wydarzenia czegoś nas nauczyły, to że tego rodzaju bezpieczeństwo to iluzja.
Oczywiście, niektórzy ludzie boją się zakładać własny biznes, ponieważ oznacza to, że muszą zająć się rzeczami, o których nie mają pojęcia… ale czy wszyscy tak naprawdę tego nie robimy?
I nie sądzę, że ktokolwiek rzeczywiście lubi, gdy się mu mówi, co ma robić i pracować na cudzych warunkach, realizując czyjeś pomysły. Wszyscy lubimy wolność, ale pozwalamy, by strach poświęcał nasze swobody.
To ten strach nas zatrzymuje. Więc pytanie naprawdę brzmi: czy każdy może przezwyciężyć ten strach?
Wierzę, że to możliwe. Czy odniesiesz sukces w przezwyciężaniu strachu i zakładaniu własnego biznesu, to już inna kwestia — wymaga to pracy, czasu i umiejętności pogodzenia się z porażką i nauki na niej.
Jak przezwyciężyć strach Zapytaj siebie: co najgorszego może się stać?
Dla niektórych jest to utrata hipoteki i bankructwo. Ale to spotkało ostatnio miliony ludzi, i mają się dobrze. Po prostu nie mogą szybko zaciągnąć nowej pożyczki, ale wciąż żyją. Dla innych jest to strach przed znalezieniem się na ulicy lub byciu głodnym. Zapytaj jednak siebie, czy masz siatkę bezpieczeństwa: rodzinę i przyjaciół, którzy by cię przyjęli, jeśli do tego by doszło.
To najgorszy scenariusz. Teraz zapytaj siebie: czy to prawdopodobne? Prawdopodobnie nie. Jeśli rzeczy staną się złe, możesz znaleźć pracę u kogoś innego, spróbować nowej taktyki, albo wymyślić coś, by niezrobiło się tak źle.
Pozostań mały i smukły Mały, smukły, głodny, zwinny i elastyczny to dobre rzeczy. Oznacza to, że nie musisz pokrywać dużych rachunków, nie potrzebujesz ogromnych przychodów i możesz się zmieniać w razie potrzeby. Duże korporacje potrzebują ogromnych przychodów, sprzedaży milionów i mają trudności ze zmianami z powodu masywnej struktury korporacyjnej, tysięcy spotkań i inwestowanego czasu oraz wielu ludzi odpornych na zmiany. Mały i smukły nie ma tych problemów.
Nie zaczynaj od wielu kosztów — zacznij mały, z zerowymi lub niemal zerowymi wydatkami.
Zen Habits to dobry przykład. Miałem 0$, gdy zaczynałem. Zacząłem z darmowym hostem bloga i oprogramowaniem. Miałem już komputer. Po prostu zacząłem tworzyć. Zacząłem też marketing, za darmo. Teraz jest mnóstwo sposobów, by to robić, z pomocą mediów społecznościowych i innych podobnych platform.
Oczywiście, nie każdy może zacząć za darmo, ale można zacząć na małą skalę.
Chcesz prowadzić studio baletowe czy fitness? Zacznij chodząc do klientów, zaczynając w swoim domu lub w szkołach, używając ich przestrzeni. Chcesz zacząć w handlu detalicznym? Rozpocznij online, z tanim hostem i darmowym oprogramowaniem internetowym. Chcesz być marketerem? Rób to w domu, z telefonem komórkowym, komputerem i samochodem. Chcesz być ogrodnikiem? Potrzebujesz tylko kosiarki, by zacząć. Chcesz założyć klinikę zdrowia? Początkowo działaj z domu, lub odwiedzaj pacjentów w ich domach.
Są mnóstwo sposobów na tanie rozpoczęcie działalności — jeśli twój biznes wymaga dużo pieniędzy, pomyśl o zmniejszeniu jego skali albo znalezieniu innego sposobu prowadzenia go, za darmo.
Tanie rozpoczęcie oznacza, że trudno jest przegrać i łatwo odnieść sukces.
Zacznij od razu Nie czekaj na perfekcję. Wymyśl najprostszy sposób na rozpoczęcie i po prostu zacznij. Nie martw się o drogie kursy — po prostu to zrób i ucz się w trakcie. Możesz nawet zacząć za darmo jeśli to możliwe, zdobywając doświadczenie i polepszając swoje umiejętności, uzyskasz dobre referencje.
Zacznij bez biura, strony internetowej, wizytówek, pracowników, mnóstwa sprzętu i oprogramowania. Na pewno, będziesz potrzebować niektórych z tych rzeczy dość szybko, ale nie potrzebujesz ich na start. Chyba że twój biznes to strona internetowa — wtedy potrzebujesz witryny, ale te są tanie.
Możesz później zabezpieczyć wizytówkę. Możesz później ustalić swoją strukturę księgową. Możesz zorientować się w miarę postępu. Ważne jest po prostu zacząć.
Czy to znaczy, że nie potrzebujesz planu? No cóż, powinieneś, ale nie przesadzaj z tym. Powinieneś przemyśleć, w czym jesteś dobry, co możesz zaoferować, kto są twoją docelową grupą klientów, jak zarobisz pieniądze, ile powinieneś pobierać, jak możesz dodać wartości wykraczające poza to, co już jest oferowane na rynku. Ale niech to cię nie powstrzymuje — jeśli nie możesz się na coś zdecydować, po prostu zacznij i dostosuj się do nauki.
O rzucaniu pracy na etacie To duże pytanie, i nie mam jednej odpowiedzi dla wszystkich.
Uważam, że dla większości osób najlepiej jest na początku trzymać się etatu, aby mieć pewien dochód, gdy zakładasz biznes. Pracuj rano, podczas przerwy obiadowej, po pracy, nawet w trakcie pracy, jeśli nie jesteś super zajęty — po prostu nie daj się zwolnić. To dobry sposób na sfinansowanie swojego startupu — mieć stały dochód i rozwijać biznes, aż będziesz gotowy rzucić etat. Dla mnie zajęło to niecały rok, ale gdybym zrobił to ponownie, myślę, że zrobiłbym to w znacznie krótszym czasie.
Dla niektórych rzucenie pracy na etacie jest najlepsze od razu, bo daje im motywacyjny kopniak do działania. To oczywiście bardziej przerażające, ale nie ma lepszego motywatora. To najlepsze dla ludzi, którzy nie mają dużej rodziny do wyżywienia — singli lub par bez dzieci — albo jeśli masz rodzinę, może masz trochę oszczędności, na których możesz polegać przez co najmniej 2-3 miesiące, gdy rozwijasz działalność.
Nawet jeśli rzucisz pracę na etacie, możesz wykonywać freelancing lub działalność konsultingową, aby uzyskać odpowiedni dochód od razu, równocześnie z prowadzeniem działalności.
Co zrobić Po pierwsze, powinieneś wybrać coś, co kochasz i o czym wiesz dużo. Jeśli lubisz ogrodnictwo, wybierz coś z tym związanego. Jeśli lubisz pisanie, rób to. Powinieneś mieć jakieś doświadczenie, lub być gotowym na spędzenie dużej ilości czasu, ucząc się na początku. Jeśli już jesteś dobry w czymś i kochasz to robić, jesteś na dobrej drodze.
Następnie powinieneś zrozumieć, co masz do zaoferowania i jak to będzie inne niż to, co już jest na rynku. Jak spełniasz potrzeby ludzi w nowy sposób? Kto potrzebuje twojej usługi lub produktu? Jak do nich dotrzesz? Gdzie obecnie trafiają, czy to w świecie rzeczywistym, czy online?
A jaki jest najprostszy sposób, w jaki możesz do nich dotrzeć i zaoferować swój produkt lub usługę? Najprostsze oznacza najmniej pracy, najmniej kroków i komplikacji, najłatwiejsze dla klienta, najmniej kosztowne, najmniej potrzeba do rozpoczęcia.
I jak szybko możesz zacząć? Jaki jest minimum, które musisz mieć, by zacząć? Dla wielu jest to zapisanie się do darmowego konta internetowego i dodanie trochę treści. Dla innych jest to zadzwonienie do odpowiednich osób i spotkanie z ofertą świadczenia usług. I to wszystko — rozpocznij od podstaw, a resztę dodaj później.
Ponownie, możesz zabezpieczyć wizytówkę później. Możesz zorientować się w księgowości i strukturze korporacyjnej i tym wszystkim później. Możesz ulepszać swój marketing i produkt później — po prostu zacznij, i ciągle poprawiaj.
Nigdy nie przestawaj się uczyć i nigdy nie przestawaj ponosić porażek Porażka nie jest końcem twojego biznesu. To dopiero początek.
Musisz przyjąć postawę, że porażka cię nie zatrzyma przed samodzielnym osiągnięciem sukcesu. Jeśli twój biznes nie wystartuje, ucz się na tym. I spróbuj ponownie, ale zrób to lepiej tym razem. Może będziesz musiał na chwilę podjąć pracę, aby sfinansować swoje życie, gdy będziesz próbować ponownie, ale to jest w porządku. Robisz, co musisz robić.
Porażka to nie powód do depresji, do zrezygnowania. To okazja do nauki. Porażka to kamień milowy do twojego sukcesu.
A jeśli ci się uda, nie traktuj tego jako powodu do samozadowolenia. Zawsze powinieneś się uczyć, zawsze poprawiać — nie dlatego, że nie jesteś zadowolony z tego, co zrobiłeś, ale dlatego, że jeśli przestaniesz się uczyć, przestaniesz cieszyć się. Zawsze powinny być nowe wyzwania, nowe rzeczy do zgłębiania, nowe umiejętności do nauki, nowe sposoby na rozwój.
Jeszcze jedna rzecz: nie bój się ciężkiej pracy. Będziesz pracować ciężej, niż kiedykolwiek wcześniej. Samozatrudnienie to nie leżenie w hamaku i picie margaritas. Chociaż możesz to robić, kiedy chcesz. Chodzi o kochanie tego, co robisz, o ciężką pracę, aby zbudować coś, z czego jesteś dumny, o angażowanie się w coś całkowicie, zamiast oddawania tego komuś innemu. Uwaga: będziesz ciężko pracować, albo nie odniesiesz sukcesu. Ale pokochasz każdą chwilę tego.
Czy powinienem zacząć w złej gospodarce? Tak.
To najlepszy czas na start. To czas, kiedy bezpieczeństwo pracy jest niskie, więc ryzyko jest właściwie niższe. To czas, żeby być smukłym, co jest najlepszym pomysłem na zakładanie biznesu. To czas, kiedy inni się wycofują — więc masz więcej przestrzeni, by odnieść sukces.
A z mediami społecznościowymi i sieciowymi rozwijającymi się, to najłatwiejszy czas na założenie firmy, najłatwiejszy czas na rozprzestrzenianie słowa, najłatwiejszy czas na dystrybucję informacji, produktów i usług.
A podczas gdy duże korporacje mogą mieć trudności w złej gospodarce, ty jesteś mały i smukły, co oznacza, że nie masz tłuszczu, jaki mają wielcy gracze, lepiej możesz dostosować się do rynku i mniej jesteś narażony na problemy rynków finansowych, nieruchomości i innych zewnętrznych realiów.
Ale co jeśli wszyscy byliby samozatrudnieni? Czy to w ogóle możliwe? Nie mam pojęcia. Właściwie nie promuję tego. Mówię, że to było świetne dla mnie i polecam to tym, którzy szukają wolności i zdolności do realizowania swoich pasji i marzeń. A jeśli jesteś takimi, nie gwarantuję sukcesu. Po prostu dzielę się tym, czego się nauczyłem.
Ale co jeśli wszyscy byliby w biznesie na własną rękę? Czy to byłaby straszna rzecz? Wyobrażam sobie świat malutkich firm i wolnych agentów. Myślę, że ludzie współpracowaliby — tak jak ja to robię dzisiaj, z wieloma osobami — ale robiliby to jako wolni agenci, nie jako pracownicy. I to ogromna różnica. Różnica światowa. Ponieważ wtedy przychodzą jako równi, i współpracują, ponieważ chcą, ponieważ są podekscytowani projektem. Wtedy znika świat motywowania pracowników, ponieważ ludzie są już zmotywowani — są podekscytowani, mają wolność, wybierają pracę.
To utopia, oczywiście, a prawdziwy świat miałby wszelkiego rodzaju problemy. Ale dzisiaj już jest mnóstwo problemów, więc to nie byłoby nic nowego.
Nie wiem, czy to mogłoby się stać lub czy jest pożądane. Wiem tylko, że cieszę się swoją wolnością i jestem szczęśliwszy niż kiedykolwiek. Życzę wam niczego mniej.
Kilka innych interesujących lektur:
-
Seth Godin : Lessons from very tiny businesses
-
Jonathan Fields : Firefly Manifesto Remixed (Jak stać się renegatem kariery)
-
Pamela Slim : Free chapter z Escape From Cubicle Nation
-
Etsy : Quit Your Day Job (prawdziwa historia)
-
Wisebread : 6 Reasons to Become Self-Employed
-
Get Rich Slowly : Employee or Entrepreneur? The Pros and Cons of Self-Employment