ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

10 sposobów na pokonanie syndromu „Nie mogę uzyskać zadowolenia”

Czy czujesz, że życie nie jest wystarczająco ekscytujące? Że może coś ci umyka, ponieważ nie możesz się do niczego zmotywować? Okazuje się, że nie jesteś sam.

Niedawno czytelniczka Rachel zapytała:

„W populacji ponad 6 miliardów ludzi na całym świecie trudno nie czuć się jak kolejna liczba. Życie wydaje mi się coraz bardziej rozczarowujące, im bardziej dążę do rzeczy, które uważałam za swoje marzenia. Studiuję na prawdopodobnie najlepszym uniwersytecie świata, robiąc magisterkę, by uczynić świat lepszym miejscem… a jednak brakuje mi radości i ekscytacji, które powinnam odczuwać. Gdyby to był tylko mój problem, poradziłabym sobie z tym, ale myślę, że wielu z nas się z tym zmaga. Możemy mieć tyle rzeczy, za które powinniśmy być wdzięczni, i w istocie jesteśmy… jednak gdy spełnienie marzenia nie daje nam takiego zadowolenia, jakiego się spodziewaliśmy, podważa to wiarygodność marzeń. Doceniam proces życia, można by powiedzieć… ale nic nie wydaje się być ekscytujące… nic mnie już nie może zaskoczyć. Zastanawiałam się, czy masz jakiś wgląd w ten problem… czyli to, co nazywam syndromem 'Nie mogę uzyskać zadowolenia’.”

Co za trudne pytanie! Jak się cieszyć życiem?

Muszę przyznać, że to nie tylko powszechny problem, ale jeden z najtrudniejszych. Przechodziłem przez okresy w moim życiu, kiedy nic nie wydawało się ekscytujące. Marzenia wydawały się zupełnie beznadziejne i bezużyteczne. Motywacja była trudna do zdobycia.

Co się więc zmieniło? Co sprawiło, że cieszę się życiem?

Nie ma jednej odpowiedzi. Oto seria rzeczy, które zadziałały dla mnie, w przypadkowej kolejności… Powinienem zaznaczyć, że niektóre z nich mogą wydawać się banalne, ale w rzeczywistości działają, zarówno dla mnie, jak i dla niezliczonych innych:

1. Wprowadzaj małe, pozytywne zmiany. To swego rodzaju paradoks. Wprowadzanie małych, pozytywnych zmian — zdrowsze odżywianie, trochę ćwiczeń, tworzenie drobnych produktywnych nawyków — to niesamowity sposób na to, by cieszyć się życiem… ale czy aby rozpocząć te małe zmiany nie potrzeba trochę entuzjazmu i motywacji? Tak, trochę… ale nie dużo. Jeśli zaczynasz małymi krokami, nie potrzebujesz dużo motywacji. Po prostu zacznij. Szybko odkryjesz, że samo rozpoczęcie i zrobienie czegoś nada ci impet, a wkrótce znajdziesz się w pozytywnej spirali zmian — jedna buduje drugą. Kiedy zacząłem to robić w swoim życiu, byłem tak podekscytowany, że musiałem założyć Zen Habits, aby podzielić się tym ze światem.

2. Zwalczaj negatywne myślenie. Negatywne myśli to przekleństwo ekscytującego życia. Nie możesz mieć tych wszystkich negatywnych myśli i jednocześnie naprawdę cieszyć się życiem. To jedno albo drugie — i to jest twój wybór. Czy chcesz myśleć negatywnie — „nie dam rady”, „to jest do bani” — czy chcesz kochać życie, robić niesamowite rzeczy i cieszyć się wszystkim? To naprawdę jest wybór. I wymaga świadomości — bądź świadomy swoich myśli, a kiedy przyłapiesz się na myśleniu negatywnym, zgniataj tę myśl jak robaka i zastępuj ją pozytywną. Serio, to działa. Zrobiłem to z bieganiem i paleniem, gdy zaczynałem, i udało mi się zacząć biegać i przestać palić. To było ponad trzy lata temu, rzuciłem palenie i przebiegłem trzy maratony od tamtego czasu. Wszystko dzięki zwalczaniu negatywnych myśli.

3. Patrz na wspaniałą stronę rzeczy. To jest trochę druga strona punktu 2 powyżej, ale nie obchodzi mnie to — jest tak ważne, że muszę nadać temu własny punkt w tej liście. Tak, to prawda — to ma takie znaczenie: wszystko wokół ciebie ma wspaniałą stronę i wystarczy spojrzeć na nią, aby zrozumieć, jakie masz szczęście. Serio. Internet przestał działać? To wspaniała rzecz: byłem bardziej produktywny niż kiedykolwiek wcześniej, a do tego spędziłem więcej czasu z dziećmi zamiast surfować po sieci. Moja córka ma napad złości, bo chce zabawkę, którą bawi się jej brat? To wspaniała okazja, aby nauczyć ją dzielenia się, wymyślić nową zabawę, którą możemy zrobić razem, spędzić trochę czasu z dziećmi. Zmarł mój dziadek? To wspaniała szansa na uczczenie jego wspaniałego życia, wpływu, jaki miał na mnie i tych wokół niego, dowiedzenia się więcej o nim, spędzenia czasu z przyjaciółmi i rodziną, refleksji nad cennym życiem.

4. Ćwiczenia. Nie każdy jest fanem ćwiczeń, ale mogę ci powiedzieć z pierwszej ręki, że mogą działać cuda. Wielu ludzi robi to, aby poprawić swoje zdrowie, ale ćwiczenia mają o wiele więcej korzyści — mogą być niesamowicie zabawne (jeśli robisz to dobrze), sprawiają, że czujesz się zdrowy i pełen energii, pozwalają uzyskać świeże spojrzenie na swoje życie i życie w ogóle. Kiedy ćwiczę, czuję się o wiele lepiej niż w dni, kiedy tego nie robię. Daje mi to nowe pomysły, czas na refleksję, czas na spędzanie z moją siostrą (która jest moim przyjacielem i partnerką do biegania). Zacznij od zaledwie 10 minut dziennie i zobaczysz, jak bardzo może to dodać energii twojemu życiu.

5. Doceniaj bliskich. Nie jest tajemnicą, że jestem wielkim fanem spędzania czasu z rodziną. To moje ulubione zajęcie numer jeden. I to z dobrego powodu: kiedy to robię, kocham życie o wiele bardziej. Nawet tylko leżąc razem na kanapie i czytając, oglądając film i jedząc zamówione posiłki, spacerując po plaży razem, żartując ze sobą — naprawdę sprawia to, że życie jest o wiele lepsze. Znajdź czas, aby docenić swoich bliskich, a jeśli nie spędziłeś z nimi czasu ostatnio, zrób to dzisiaj, jeśli możesz! Przynajmniej zadzwoń do swoich bliskich lub wyślij miły email.

6. Dąż do pasji. To był przełom w moim życiu. Przez wiele lat byłem zbyt przestraszony lub zbyt pesymistyczny, aby poważnie dążyć do swojej pasji (pisania). W styczniu 2007 roku założyłem Zen Habits jako sposób na realizację tej pasji i była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu (obok małżeństwa i posiadania dzieci). Nawet jeśli nie zarabiałbym na blogowaniu, kochałbym to i byłoby to warte robienia tylko dla energii, jaką to wlewa w moje życie. Niezależnie od twojej pasji, dąż do niej z energią. Jeśli nie wiesz, jaka jest ta pasja, musisz zacząć eksplorować i próbować nowych rzeczy — może to zająć trochę czasu, ale warto to zrobić.

7. Rozmawiaj i współpracuj z ludźmi podekscytowanymi. To naprawdę świetny punkt. Żałuję, że nikt mi o tym nie powiedział dziesięć lat temu. Pracowałem wcześniej z kompetentnymi ludźmi, ale patrząc wstecz, często byli zgorzkniali lub cyniczni albo w jakiś sposób negatywni. A ci negatywni, znudzeni ludzie mieli wpływ na moje nastawienie. Ale w czasach, gdy pracowałem z ludźmi, którzy są podekscytowani tym, co robią… no cóż, ja także się ekscytuję. Nawet dziś, gdy zasadniczo pracuję sam, współpracuję z innymi wspaniałymi blogerami, z innymi przy fajnych projektach… i szukam ludzi, którzy są podekscytowani tym, co robią. Praca z nimi jest świetną zabawą i sprawia, że wszystko jest o wiele bardziej ekscytujące.

8. Znajdź czas na naładowanie baterii. Czasami czujesz się wyczerpany i nie możesz się niczym ekscytować. To dobry moment na przerwę, jeśli możesz, aby wyjść ze swojego zwykłego otoczenia i rutyny. Nie musisz jechać do Caribbean lub Guam (choć jeśli możesz, to świetnie)… po prostu wyjdź na łono natury, zastanów się nad życiem, zrozum, jakie jest wspaniałe, zajmij się pisaniem dziennika lub szkicowaniem, twórz, baw się, relaksuj, Pozwól Światu Cię Minąć. Kiedy skończysz, poczujesz się znacznie lepiej we wszystkim i spojrzysz na rzeczy z nowej perspektywy.

9. Otrzymuj świetne opinie. Jedną z rzeczy, które kocham w blogowaniu na Zen Habits, są niesamowite opinie i zachęty, które dostaję od moich czytelników. Uczyniło to blogowanie przyjemnością, a opinie, które otrzymuję, pomogły mi się rozwijać na każdym kroku. Ekscytuję się tym, co robię, ponieważ kocham opinie — zarówno pochwały, jak i konstruktywną krytykę. Nie lubię nienawistnych komentarzy, ale te są rzadkością. Chociaż nie każdy zostanie blogerem, dobrze jest, jeśli możesz uzyskać jakieś wspaniałe opinie od ludzi — współpracowników, rówieśników, przyjaciół i rodziny, klientów. Im więcej, tym lepiej. Kiedy dostajesz negatywne opinie, wykorzystaj je, aby się poprawić. Kiedy dostajesz pochwały, ciesz się nimi i bądź wdzięczny.

10. Pomagaj innym. Nie udaję, że jestem największym filantropem świata, ale często dostaję emaile i komentarze od ludzi, którzy poprawili swoje życie dzięki temu, co zrobiłem. A uczucie, jakie dostaję z takich komentarzy, jest nie do opisania. Jestem niesamowicie wdzięczny, że mogę pomagać innym, nawet w mały sposób, i gorąco to wszystkim polecam. Nawet jeśli twoja główna praca nie jest poświęcona pomaganiu innym, znajdź wolny czas na prowadzenie działalności charytatywnej jako wolontariusz lub znajdź sposoby na robienie miłych rzeczy, aby pomóc swoim bliskim. To sprawi, że życie będzie o wiele lepsze.

Przeczytaj więcej o upraszczaniu w mojej książce, The Power of Less.