Mark Twain kiedyś słynnie przeprosił za brak czasu na napisanie krótszego listu, „więc napisałem długi”.
Twain wiedział, że praca nad edycją, by zredukować list lub opowieść do ich istoty, jest trudna.
Odnosi się to do znacznie więcej niż tylko pisania: poświęć czas, by ograniczyć cokolwiek robisz do istoty, a pozostaniesz z czymś znacznie bardziej niesamowitym.
Projektanci wiedzą, że należy usuwać zbędne elementy, by pozostawić tylko te niezbędne. Steve Jobs wiedział to i wykorzystał tę filozofię, sprzedając iPoda z jednym przyciskiem. Najlepsi blogerzy skupiają się na postach o dużym wpływie, zamiast zasypywać czytelników nadmiarem informacji.
Jak możesz wykorzystać koncepcję „ograniczania” do zwiększenia własnej efektywności?
Kilka rzeczy do rozważenia przy ograniczaniu:
-
Poświęć kilka minut na zastanowienie się, co jest naprawdę istotne. Czego tak naprawdę pragniesz ponad wszystko? Czego faktycznie klient oczekuje od Twojego produktu lub usługi? Co naprawdę próbujesz przekazać? Jeśli miałbyś wybrać jedną rzecz w tym, co robisz, co by to było?
-
Bądź odważny. Nie bój się wyrzucać rzeczy. Zawsze możesz je dodać później — pamiętaj, że mniej znaczy więcej, o ile pozostawiasz to, co istotne.
-
Co blokuje istotę? Czasem coś niesamowitego jest blokowane przez inne rzeczy — czy możesz je usunąć, by pokazać to, co wspaniałe i pozwolić mu zabłysnąć? Usuń hałas, aby muzyka mogła wybrzmieć.
-
Wróć do tego. Czasem nie dostrzeżesz tego, co zbędne za pierwszym razem, więc ogranicz, ile możesz, a potem wróć i spróbuj ponownie. Może uda Ci się ograniczyć jeszcze więcej. Wracaj do tego tak długo, jak możesz — im bardziej ograniczasz, tym lepiej w większości przypadków.
Możliwe jest ograniczenie zbyt mocno — może zostać zbyt mało — ale myślę, że w większości przypadków to się nie zdarza. Ludzie zwykle ograniczają za mało.
Oto kilka przykładów zastosowania „ograniczania” w życiu:
-
Jeśli jesteś blogerem, ogranicz post, aż pozostanie niesamowite przesłanie, bez zbędnych elementów. Rozważ też pisanie rzadziej (jeśli piszesz dużo), publikując tylko to, co czytelnicy naprawdę cenią.
-
Jeśli jesteś marketingowcem, zastanów się nad jednym najważniejszym punktem sprzedaży. Następnie ogranicz swoje działania marketingowe, by się na nim skoncentrować i pozwolić mu wybrzmieć.
-
Pisząc e-maile, zanim naciśniesz „wyślij”, zastanów się, czy nie możesz zredukować wiadomości do mniejszej ilości treści.
-
Przeglądając swój harmonogram, sprawdź, czy możesz ograniczyć go do kilku istotnych rzeczy dziennie.
-
Jeśli zarządzasz biurem, zastanów się, czy wszystkie działania są konieczne. Czy Twoi pracownicy muszą robić rzeczy, które przeszkadzają w ich ważnych zadaniach? Czy są jakieś zbędne formalności lub procedury biurokratyczne, które można uprościć?
-
Jeśli tworzysz oprogramowanie, czy możesz zaoferować mniej funkcji, aby było lżejsze? Czy możesz uprościć interfejs, aby był bardziej przejrzysty i łatwiejszy w użyciu?
-
Jeśli sprzedajesz rzeczy, czy możesz ułatwić klientowi zakup? Zmniejsz liczbę kroków potrzebnych do zakupu na Twojej stronie. (Osobista uwaga: nienawidzę przechodzić przez wiele stron, by coś kupić! Dlaczego to musi być takie trudne?)
-
Czy możesz ograniczyć rzeczy w swoim domu, aby uzyskać bardziej minimalistyczny wygląd?
-
Czy możesz ograniczyć rozpraszacze w swoim środowisku pracy, aby lepiej się skupić?
-
Jeśli jesteś fotografem, czy możesz ograniczyć elementy na zdjęciu, aby stworzyć czystszy obraz?
Rozumiesz ideę. „Ograniczanie” można zastosować do wszystkiego, co robisz.