„Łatwo jest być przyjaznym wobec swoich przyjaciół. Ale zaprzyjaźnić się z kimś, kto uważa się za twojego wroga, to esencja prawdziwej religii. Reszta to tylko interesy.”
Czy jesteś chrześcijaninem, czy nie, w naukach Jezusa jest coś, co warto rozważyć, dla każdego, kto stara się być lepszym człowiekiem: jego wezwanie, by kochać naszych wrogów.
Nie tylko „Miłuj bliźniego swego”, co samo w sobie może być trudną rzeczą.
Ale „Kochaj swoich wrogów”. To potężne przesłanie i okazuje się, że jedno z największych wyzwań w życiu.
Dlaczego to przesłanie jest ważne, nawet jeśli nie jesteś chrześcijaninem? Nie jestem tutaj, aby omawiać nauki chrześcijańskie, ale aby zająć się uniwersalnymi problemami, które można znaleźć w każdym człowieku, bez względu na to, jaką religię lub jej brak wyznaje. To uniwersalny problem: nienawiść, którą odczuwamy do innych ludzi, nienawiść, która budzi się w nas i powoduje destrukcyjne działania wobec ludzi, którzy mogli nas w jakiś sposób skrzywdzić, ale w końcu są naszymi współtowarzyszami, z którymi musimy żyć w społeczeństwie.
To idea, która była nauczana nie tylko przez Chrystusa, ale także przez Buddę, Gandhiego i wielu innych wielkich ludzi i religii.
Być może brzmi to zbyt wyniośle lub kaznodziejsko, więc zejdźmy na poziom codzienny: czy jest ktoś w twoim życiu, kogo nienawidzisz lub po prostu nie możesz znieść? Może ktoś, kto cię nieustannie irytuje, kogo żywisz żal i czujesz gorycz? A jeśli tak, to czy jesteś z tego dumny? Czy to cię uszczęśliwia?
Zaryzykowałbym stwierdzenie, że większość z nas ma taką osobę, w wielu przypadkach wiele osób w naszym życiu, które powodują u nas złość lub nienawiść lub przynajmniej żal za coś, co zrobili w przeszłości. Zaryzykowałbym stwierdzenie, że złość, nienawiść i żal, które żyją w nas, są destrukcyjne i nieproduktywne.
Przeanalizujmy te idee nieco bardziej, jeśli jesteś zainteresowany.
Co znaczy „Kochaj swojego wroga”? Cóż, to prawdopodobnie dość zrozumiałe, ale myślałem, że warto to wyjaśnić.
„Twój wróg” nie oznacza tylko wroga twojego państwa, oczywiście. Nie mówimy o terrorystach czy Francuzach (żartuję!) … mówimy o ludziach, których naprawdę nie lubisz w jakikolwiek sposób.
Kim są ci ludzie? Może ktoś, kto Ci dokuczał lub obrażał cię lub lekceważył w jakiś sposób, powodując twoją złość … może masz do nich urazę. Może członek rodziny, z którym miałeś wielką kłótnię … możliwe, że jesteś na nich zły od dłuższego czasu. Może ktoś, kto zrobił coś strasznego ukochanemu, od fizycznego zranienia po potrącenie samochodem, po blizny po destrukcyjnym związku. Może nauczyciel, współpracownik, szef, który jest dla ciebie niemiły. Wiesz, o co chodzi.
A co oznacza kochanie tych ludzi? Oczywiście, chodzi o miłość nieromantyczną, ale jest wiele różnych rodzajów miłości nieromantycznej. Jest miłość, którą masz do swoich dzieci, rodzeństwa, rodziców, najlepszych przyjaciół … wszystkie te rodzaje są w jakiś sposób różne. Następnie jest miłość do kogoś, kto zrobił dla ciebie coś wspaniałego, czy to kogoś, kogo znasz, czy kompletnie obcego. Jest miłość do dziecka, którego nigdy nie spotkałeś, ale które w jakiś sposób porusza twoje serce. Jest miłość do swoich bliźnich – i to jest miłość, o której mówię.
Czy kiedykolwiek czułeś nieerotyczną, nieromantyczną miłość do innej osoby, która nie jest członkiem rodziny ani bardzo bliskim przyjacielem? Może zrobiła dla ciebie lub innej osoby coś naprawdę miłego. Może akurat czujesz się naprawdę świetnie z powodu ludzkości, z jakiegoś powodu. Może to niesamowita osoba, która inspiruje cię lub zmienia życie, czy ktoś, kto pomaga bezsilnym.
„Kochaj swojego wroga” to znaleźć w swoim sercu zdolność do odłożenia na bok wszelkich krzywd i pokochanie ich jako współczłowieka. Nie musisz ich kochać jak rodziców, dzieci czy najlepszego przyjaciela. Po prostu miej do nich uczucia miłości … i jeśli to możliwe, wyrażaj to poprzez słowa, robiąc coś miłego, czy uśmiechem.
To nie jest łatwe, wiem. Wyobraź sobie osobę, której najbardziej nie znosisz, i zobacz, czy łatwo jest znaleźć do niej miłość.
Wyobraź sobie kogoś, kto zamordował kogoś bliskiego. To z pewnością byłby „wróg”. Czy znalazłbyś w swoim sercu zdolność do kochania tej osoby? Wiem, że to byłoby najtrudniejsze w całym moim życiu … co prowadzi do pytania: „Dlaczego miałbym?”.
„Głód miłości jest znacznie trudniejszy do zaspokojenia niż głód chleba.” – Matka Teresa
Dlaczego miałbym kochać swojego wroga? Może to brzmieć zbyt ckliwie dla wielu z was, a jeśli tak, to może już tego nie czytasz. W porządku. Ta idea nie jest dla wszystkich.
W końcu, ta osoba, mój „wróg”, zrobiła coś okropnego dla mnie … dlaczego miałbym to kochać? Co z tego mam?
To nie jest łatwe pytanie i nie będę w stanie omówić wszystkich możliwych odpowiedzi – to zajęłoby książkę. Ale spójrzmy krótko na kilka mocnych powodów:
- Będziesz szczęśliwszy. Jeśli masz złość lub urazę w sobie, nawet jeśli nie myślisz o tym cały czas, będą momenty, gdy to się nasili. I to cię unieszczęśliwia. To destrukcyjne, wewnętrznie (to cię pożera) i zewnętrznie (możesz robić destrukcyjne rzeczy innym). Ta złość wpływa również na innych wokół ciebie, takich jak twoi bliscy, którzy najprawdopodobniej są w jakiś sposób dotknięci, gdy jesteś zły – nawet jeśli złość nie jest skierowana do nich. Usunięcie tej złości z siebie to pozytywna rzecz i sprawi, że będziesz szczęśliwszy ogólnie.
- Możesz zmienić życie tej osoby. Twój wróg jest człowiekiem i bardzo możliwe, że twoja nienawiść do tej osoby jest źródłem żalu, napięcia lub nienawiści w niej. Teraz to może cię pocieszać w mściwy sposób, ale jeśli spojrzysz na to obiektywnie, usuwając swoje uczucia z sytuacji … krzywdzenie innej osoby jest zawsze złą rzeczą. Uczynienie ich szczęśliwszymi jest dobrą rzeczą. I co ciekawe, uszczęśliwianie kogoś, niezależnie od tego, kim jest, może nas uszczęśliwić.
- Możesz zyskać przyjaciela. Jeden z najpotężniejszych efektów nauki kochania swojego wroga to fakt, że twój wróg może stać się twoim przyjacielem. I chociaż walka z wrogiem jest nieproduktywna (utrudnia postęp), niezwykle produktywne jest dodawanie nowych przyjaciół do swojego życia – mogą ci pomóc osiągnąć rzeczy, na przykład. Nowy przyjaciel, zamiast wroga, robi ogromną różnicę. A jeśli tym wrogiem jest członek rodziny lub dawny przyjaciel, ponowne zjednoczenie może być niezwykle potężne i ważne.
- Dajesz lepszy przykład innym. Nasze działania stanowią przykład dla innych ludzi w naszym życiu. Jeśli masz dzieci, na przykład, uczą się z wszystkiego, co robisz. Nauczanie ich nienawiści nie jest pozytywnym przykładem. Ale nauczenie ich przezwyciężania tych złości i nienawiści, pogodzenia się z wrogiem, i miłości … nie ma lepszego przykładu w życiu.
- To lepsze dla społeczeństwa. To wydaje mi się oczywiste, ale jest ważne. Jedna mała relacja nie wydaje się wiele zmienić dla społeczeństwa jako całości – kogo obchodzi, czy nienawidzę innej osoby? Ale jeśli wszyscy nienawidzimy innych ludzi, tworzy to bardziej podzielone i porozrywane oraz pełne złości społeczeństwo. Widzę skutki tego wszędzie, od mediów i kultury po politykę, biznes i rodziny, które są rozbite. I odwrotnie, jeśli możemy przezwyciężyć tę nienawiść i nauczyć się kochać naszego bliźniego oraz wroga, społeczeństwo jest w znacznie lepszym stanie.
- To jest testem dla ciebie jako osoby. To może nie być ważne dla wielu ludzi, ale dla mnie jest. Lubię myśleć o sobie jako o dobrym człowieku, ale jak dobry jestem, jeśli kocham tylko swoją rodzinę i przyjaciół? To jest bardzo łatwe (zwykle). Ale lepszy test twojej dobroci to, czy potrafisz przezwyciężyć uczucia nienawiści lub urazy i przekształcić je w uczucia miłości. To prawdziwe wyzwanie. I to jest wyzwanie na całe życie.
„Miłość jest jedyną siłą zdolną przekształcić wroga w przyjaciela.” – Martin Luther King Jr.
10 wskazówek, jak kochać swojego wroga Załóżmy, że uważasz, że to wartościowy cel… jak faktycznie to zrobić? Nie mogę twierdzić, że znam wszystkie odpowiedzi. Pracuję nad tym sam, badając te idee w moim życiu … ale nie pokonałem tego wyzwania. Zrobiłem postęp i jestem z tego dumny … ale mam przed sobą długą drogę.
Jednak oto kilka rzeczy, nad którymi sam pracuję … mam nadzieję, że mogą być dla ciebie przydatne:
- Zatrzymaj się, oddychaj, odłącz się. Gdy myślisz o swoim „wrogu”, najprawdopodobniej masz uczucia złości lub coś w tym stylu. Zamiast pozwolić, by te uczucia cię ogarnęły i determinowały twoje działania, zatrzymaj się. Bądź świadomy swoich uczuć. Weź głęboki oddech (lub dziesięć) i cofnij się o krok. Teraz spróbuj się odłączyć. Wyobraź sobie, jak unosisz się z ciała i patrzysz na sytuację okiem obiektywnego obserwatora. Już nie jesteś sobą. Ta osoba już nie zrobiła nic tobie lub komuś, kogo kochasz … zrobiła to komuś innemu. Widzenie sytuacji obiektywnie to pierwszy krok – bardzo trudno jest przezwyciężyć uczucia, jeśli jesteś w środku sytuacji.
- Postaw się w ich sytuacji. Teraz, gdy odsunąłeś się od sytuacji i patrzysz na nią z góry … spróbuj wejść w ciało i głowę drugiej osoby. Wyobraź sobie, że stajesz się tą osobą. Jak ta osoba wygląda wewnętrznie? Jak stała się osobą, którą jest? Co przeszła? Dlaczego mogła zrobić to, co zrobiła? I jak się z tym czuje? Będziesz musiał użyć wyobraźni. Ale spróbuj wyobrazić sobie tę osobę jako prawdziwego człowieka, nie tylko kogoś, kto jest zły lub zły. Wszyscy ludzie starają się robić dobre rzeczy, ale popełniają błędy lub mają inne perspektywy. Widzenie sytuacji z perspektywy drugiej osoby jest bardzo trudne, ale bardzo ważne.
- Dąż do zrozumienia. To, oczywiście, jest celem postawienia się w ich sytuacji. Ale warto to podkreślić tutaj, ponieważ jeśli zrozumiesz, co zrobili i dlaczego to zrobili, będziesz mógł podjąć kolejne kroki (poniżej). Naprawdę staraj się zrozumieć, nawet jeśli nie chcesz.
- Dąż do zaakceptowania. Zamiast walczyć z tym, co się wydarzyło i kto jest tą osobą oraz chcieć, by byli inni lub zrobili coś inaczej … zaakceptuj ich takimi, jakimi są. Zaakceptuj to, co się stało, jako część życia. Zaakceptuj, że rzeczy nie mogą być inne, ponieważ już się wydarzyły. Zaakceptuj, że ta osoba nie może być inna, ponieważ taka jest. To również bardzo trudny krok, ale jeśli nie możemy zaakceptować, nie możemy kochać.
- Przebacz i pozwól przeszłości odejść. Ach, może to najtrudniejszy ze wszystkich krok, ale pewnie się tego spodziewałeś. Czy naprawdę możesz wybaczyć tej osobie to, co zrobiła, w swoim sercu? Jeśli odłączyłeś się od siebie, starałeś się zrozumieć, zaakceptowałeś ich i to, co się stało … powinno to być łatwiejsze. Spróbuj pomyśleć o tym: co się stało, jest przeszłością. Nie można tego zmienić. Możesz albo nienawidzić tego, co się stało w przeszłości, i zmienić nic, ale być złym … albo możesz zaakceptować to i ruszyć dalej. Puścić to. To nic, tylko cię pożera. Kiedy już pozwoliłeś przeszłości odejść … pozwól odejść uczuciom dotyczącym tego, co ta osoba zrobiła. Ruszaj dalej. Te uczucia nie mogą ci przynieść nic dobrego.
- Znajdź coś do kochania. Jeśli potrafisz przebaczyć i uwolnić te złe uczucia … prawdopodobnie zostaniesz z neutralnością. Chcesz to zastąpić miłością. A jak to zrobisz? Znajdź coś w tej osobie, co można pokochać. To może być cokolwiek … ich uśmiech, chęć pomagania komuś, hojność, nawet upór. Znajdź coś godnego podziwu lub do kochania. Jest coś takiego w każdym. Może musisz lepiej poznać tę osobę, co samo w sobie może być trudne.
- Zobacz w nich siebie lub osobę, którą kochasz. Jeśli powyższy krok okazał się zbyt trudny, prawdopodobnie jest tak, ponieważ nie znasz tej osoby wystarczająco dobrze. Zamiast tego, projektuj siebie na nią. Zobacz ją jako podobną do siebie w pewien sposób. Lub pomyśl o niej jako podobnej w jakiś sposób do kogoś, kogo kochasz – i wykorzystaj te podobieństwa, aby znaleźć coś do kochania.
- Znajdź wspólną płaszczyznę. Z każdym mamy coś odbędzie, jeśli się wystarczająco dobrze przyjrzymy. To mogą być wspólne zainteresowania, wspólne lub podobne doświadczenia w czasie dorastania lub pracy, ludzie, których znamy i kochamy, wspólne cechy osobowości. Ta wspólna płaszczyzna pomoże ci lepiej zrozumieć.
- Otwórz swoje serce. Jeszcze jeden bardzo trudny krok. Nasze serca zwykle pozostają zamknięte na większość ludzi, jako mechanizm obronny. Boimy się być podatni na zranienie, odrzucenie lub ból. A jednak, to zamknięcie naszych serc jest tym, co wielokrotnie blokuje nas przed szczęściem, przed nawiązywaniem relacji, przed zdolnością do kochania i znajdywania miłości. Nawet jeśli jesteśmy w stanie otworzyć nasze serca dla naszych bliskich, ale dla nikogo innego … to ogranicza naszą zdolność. To wielkie wyzwanie i coś, co naprawdę można osiągnąć tylko przez praktykę. Spróbuj tutaj, z twoim byłym wrogiem … nawet jeśli potrafisz otworzyć serce odrobinę, to jedyny sposób, by znaleźć miłość do tej osoby.
- Sięgnij do nich. To jedno uczucie miłości do osoby … ale całkiem inne, aby ją w jakiś sposób wyrazić. Istnieje wiele sposobów na wyrażenie miłości, oczywiście – niektóre sposoby, które możesz wziąć pod uwagę, to powiedzenie im, powiedzenie czegoś miłego, odbycie otwartej dyskusji o tym, co się stało lub o swoich uczuciach, przytulenie ich, zrobienie dla nich czegoś miłego, uśmiech, żartowanie.