Nasze życie może być chaotyczne i przytłaczające, a my możemy czuć, że walczymy, by utrzymać się na powierzchni. Czujemy się pozostawieni w tyle, zestresowani, rozproszeni, pozbawieni dyscypliny, niegodni.
W środku tego wszystkiego chcemy wykonywać naszą znaczącą pracę.
Chcemy wywierać wpływ.
Jak możemy znaleźć skupienie i stworzyć znaczący wpływ w obliczu tego chaosu i przytłoczenia?
Nie twierdzę, że to łatwe. Doświadczam tego każdego dnia. Chcę jednak powiedzieć, że jest to możliwe. Co więcej, nie tylko jest to możliwe, ale wręcz niesamowite – staje się jeszcze bardziej znaczące właśnie z powodu trudności w realizacji tego w chaosie i niepewności.
Udaje mi się to prawie każdego dnia (czasami robię sobie przerwę!). Co więcej, ludzie w moich programach inspirują mnie tym, co są w stanie osiągnąć w życiu, które może wydawać się rozpadające.
Porozmawiajmy o tym, jak to może wyglądać i o kluczowych zasadach.
Znajdowanie Skupienia w Chaosie
Zaczynam dzień zestresowany, bo zawsze wydaje mi się, że jestem w tyle – mam tysiąc rzeczy do zrobienia, a żadna z nich nie została załatwiona, gdy spałem!
Pogodziłem się z tym uczuciem i nawet postrzegam je jako znak, że celowo zaangażowałem się w coś znaczącego i niepewnego. To uczucie oznacza, że nie pozostaję w bezpiecznym miejscu.
Staram się zaczynać od medytacji. Czasami wykonuję dodatkową praktykę lub dwie. Podczas medytacji odczuwam chaos i potrzebę zajęcia się wszystkimi zadaniami i e-mailami, które mnie rozpraszają. To idealny moment: siedzę z uczuciem niepewności i przytłoczenia, wykorzystując je w swojej medytacji.
Potem zaczynam pracować. Zauważam, że chcę oczyścić skrzynkę e-mailową i wiadomości, zanim rozpocznę znaczące zadanie, które wybrałem dla siebie (zwykle wybrane poprzedniego wieczoru). Często poddaję się tej potrzebie i odpowiadam na wiele e-maili i wiadomości. To w porządku – czasami niepewność nas pokonuje. Nazywam to „oczyszczaniem pokładu” i może to być odświeżające.
Następnie podejmuję się znaczącego zadania. Może to być trudne, ponieważ wciąż odczuwam chaos. Dlaczego miałbym skupić się na tej jednej rzeczy, gdy tysiące innych woła o moją uwagę?
Ponieważ zależy mi na wywarciu wpływu. Przypominam sobie, dlaczego to jest ważne. Rozjaśniam to w swoim sercu i wzmacniam swoją intencję w umyśle.
Następnie usuwam wszystko i tworzę przestrzeń dla skupienia.
Potem zaczynam.
Tworzenie Wpływu
Gdy jest tysiące rzeczy do zrobienia, jak możemy mieć wpływ? Każda z tych rzeczy może wydawać się bez znaczenia, ponieważ ledwo przesunie wskazówkę. Czasami czujemy, że kręcimy się w kółko lub tkwimy w miejscu i nie robimy żadnego postępu. A równocześnie tyle spraw nas atakuje.
Rozumiem to. Sprawy mogą przypominać walkę, mogą wydawać się chaotyczne i rozproszone. Też tak się czuję.
Istnieje jednak nieznany sekret tworzenia wpływu: ustaw swoje działania w jednej linii. Zaplanuj przynajmniej jedno zadanie dzisiaj zgodnie ze swoją misją, a sprawy zaczną się układać.
Dla mnie to ustawienie wygląda następująco: dzisiejsze zadanie -> cele tygodnia -> cele miesiąca -> cele kwartalne -> wizja roczna -> moja misja. Oznacza to, że dzisiejsze najważniejsze zadanie jest zgodne z celami tygodnia (1-3 cele), które są zgodne z 3-5 celami na miesiąc itd. Jeśli potrafię ustawić sprawy w linii (w przybliżeniu) w ten sposób… rzeczy zaczynają się dziać!
Oczywiście nadal będziesz czuć się rozproszony, nadal będziesz czuć, że tkwisz w miejscu, nadal będziesz czuć, że jesteś atakowany przez potok spraw. To nie znika – to jest właśnie uczucie chaosu. Sekretem tworzenia wpływu jest to, że wciąż możesz przenosić góry, wciąż możesz stworzyć coś znaczącego, czując się w ten sposób. Jeśli tylko ustawisz swoje działania w jednej linii.
To nie jest magia, ale czasami może tak wyglądać. Zdarza mi się mieć miesiąc, który wydaje się tak chaotyczny, jakbym tylko tkwił w miejscu… a potem na końcu miesiąca robię przegląd… i jestem zaskoczony, jak bardzo przesunąłem wskazówkę. Zdumiony.
Kluczowe Zasady
Mając to na uwadze… oto kilka kluczowych zasad do zapamiętania, gdy czujesz się przytłoczony:
-
Zaakceptuj chaos. To nie jest problem, tylko uczucie, którego zwykle nie lubimy. Naucz się postrzegać to jako warunek robienia czegoś znaczącego. Albo po prostu życia.
-
To w porządku, aby trochę oczyścić pokład. Zanim zaczniesz swoje dzisiejsze znaczące zadanie, poczujesz potrzebę usunięcia kilku e-maili i wiadomości. To w porządku – zrób to i odpowiedz na te najpilniejsze, jeśli możesz to zrobić w 15-20 minut. Oczyszczenie kilku spraw, aby poczuć się trochę spokojniejszym, nie jest niczym złym. Tylko nie pozwól, by zajęło to cały twój czas.
-
Ustaw swoje działania w jednej linii. Miej cel przynajmniej na ten miesiąc, a może również na rok lub dłużej. Jeśli masz ustalone cele miesięczne, wyznacz cele tygodniowe, które poprowadzą cię w tym kierunku, a następnie zadanie dzienne, by osiągnąć cel tygodniowy.
-
Następnie skup się. Usuń wszystko. Skoncentruj się w pełni na tym jednym zadaniu, które zapewni ci sukces tego dnia. Musisz to zrobić tylko raz dziennie, ale jeśli możesz to zrobić 2-3 razy, staniesz się niepokonany.
-
Obserwuj, jak dzieje się magia. Na koniec każdego tygodnia sprawdź, czy osiągnąłeś swoje cele. Na koniec miesiąca zobacz, co zostało zrobione. Nadal może się wydawać, że niewiele się dzieje, ale jednocześnie może być zaskakujące, jak bardzo zbliżasz się do wpływu, który chcesz wywrzeć.
To proste rzeczy, ale musimy o nich pamiętać, kiedy wszystko wydaje się rozpadać.
Trenuj ze mną: sprawdź my Fearless Living Academy, gdzie ćwiczymy dokładnie tę praktykę!