Pracowałem z kilkoma osobami, które są bardzo inteligentne, bardzo kompetentne i bardzo utalentowane – ale utknęły w niezdecydowaniu i paraliżu analitycznym.
W efekcie nadmierne rozmyślanie i gubienie się w nieskończonych opcjach zmniejsza ich skuteczność i inteligencję, prowadząc do bezczynności.
Podjęcie jakiegokolwiek działania jest prawdopodobnie lepsze niż bezczynność i niezdecydowanie, ale możemy się tak bardzo skupić na próbie znalezienia perfekcyjnej decyzji, że nie podejmujemy żadnej.
Odpowiedzią jest przecięcie niezdecydowania i nadmiernego przemyśliwania poprzez działanie.
Zanim o tym porozmawiamy, spójrzmy, co dzieje się z inteligentnymi, kompetentnymi ludźmi, którzy utknęli w swoich wyrafinowanych umysłach.
Pułapka Nadmiernego Przemyśliwania
Dla kogoś, kto nie dostrzega wielu możliwości, czasem wybór jest łatwy – po prostu wybiera to, co wydaje się oczywiste.
Ale dla kogoś, kto ma wiele możliwości intelektualnych, drzwi jest znacznie więcej. A wybór może wydawać się niemożliwy. Taka osoba zaczyna tworzyć drzewo decyzyjne w swoim umyśle: „Jeśli wybiorę to, może się zdarzyć tamto, co oznacza, że muszę zdecydować, czy tego chcę, a potem może się zdarzyć to… ale ta inna opcja przynosi trzy kolejne decyzje…”
Będą również badać każdą opcję, co prowadzi do dalszych analiz. Staje się to niekończącym się cyklem przemyśliwania opcji, badania ich i znajdowania poprzez te badania jeszcze więcej rzeczy do przemyślenia. Żadna decyzja nie może zostać podjęta!
Analiza tak wielu niekończących się opcji jest również niemożliwa, ponieważ każda z nich zawiera wiele niepewności – nigdy nie możemy wiedzieć, jak każda się zakończy, jak ważny jest każdy czynnik, jakie jest prawdopodobieństwo zaistnienia każdej możliwości.
To właśnie niepewność w takim myśleniu utrzymuje nas w niezdecydowaniu. Boimy się niepewnego wyniku i wolimy mieć twarde dane i znacznie więcej pewności.
Ale nigdy nie możemy mieć takiej pewności, jakiej byśmy chcieli. Musielibyśmy przeprowadzać eksperymenty lub badania naukowe na każdy temat przed podjęciem działania, co oznacza, że przegapilibyśmy okazje podczas prowadzenia tych badań! Spędzanie dużo czasu na analizie ma swoją cenę w postaci kosztów utraconych możliwości.
Jak więc sobie z tym radzimy? Przez przebicie się przez nadmierne przemyślanie działaniem.
Przebijanie się poprzez Działanie
Jeśli nadmierne przemyśliwanie może być pułapką niezdecydowania, nierozwiązywalnym węzłem… jak go rozwiązać? Przez przebicie się przez niego.
Ten węzeł nie może być rozwiązany myśleniem – to właśnie myślenie wpędza nas w to. Nie twierdzę jednak, że „myślenie jest złe”… Uważam, że powinniśmy rozważyć zalety i wady, że powinniśmy zrobić krok wstecz od działania i uzyskać pewną perspektywę, zobaczyć ogólny obraz, rozważyć głębsze przyczyny tego, co robimy. Ale w pewnym momencie musimy powiedzieć: „Dość!” A potem podjąć działanie.
Ustalenie limitu czasu na myślenie może być dobrym sposobem. „Zamierzam spędzić następne 2 dni na myśleniu o tym, a potem podejmę decyzję we wtorek.” Rozważasz zalety, robisz trochę badań, rozmawiasz z innymi ludźmi. Następnie decydujesz i podejmujesz działanie.
Jak decydować, gdy nie ma pewnej odpowiedzi? Musisz po prostu wybrać coś, co wydaje się najlepsze, biorąc pod uwagę ograniczone informacje. To jak poker – nigdy nie masz pełnych informacji, ale musisz podjąć decyzję na podstawie tego, co wiesz, i najprawdopodobniejszych wyników (prawdopodobieństwo opiera się na tym, co wiesz, ale możesz dostosować swoje mentalne szacunki wraz z doświadczeniem).
Zaczynasz od zrobienia kroku wstecz, myślisz o swoich głębszych motywacjach w odniesieniu do tej decyzji… i o tym, na czym ją opierasz. Czy to strach? Czy chęć natychmiastowej gratyfikacji? To nie prowadzi do dobrych długoterminowych rezultatów, według mojego doświadczenia. Punkt wyjścia powinien opierać się na długoterminowych korzyściach – czy jest to działanie z miłości dla tych, na których ci zależy, czy dla siebie?
Następnie myślisz o różnych czynnikach wpływających na decyzję i o tym, jak są dla ciebie ważne. Rozważasz prawdopodobne wyniki każdej możliwości (nie ograniczaj się tylko do 2 opcji) i ważysz prawdopodobne korzyści z prawdopodobnymi kosztami.
I wreszcie, po prostu wybierasz decyzję, która wydaje się najlepsza. Przeprowadzasz szybki przegląd, czy służy ona długoterminowym korzyściom. A potem pociągasz za spust. Robisz krok naprzód.
Przecinasz wszystkie wątpliwości, strachy i zmartwienia, które cię powstrzymują, i po prostu się zanurzasz.
Uzyskaj biegłość w tym zanurzaniu się, robiąc to w małych krokach:
-
Napisz coś krótkiego i opublikuj to
-
Podejmij małe działanie w kierunku swojej wymarzonej kariery lub biznesu
-
Podejmij małe działanie, aby być zdrowszym
-
Zajmij się jedną rzeczą, w której łatwo podjąć decyzję, zamiast utknąć przy sprawach, o których trudno ci zdecydować
Na jakich decyzjach utknąłeś? Czy możesz podjąć małą decyzję, która jest łatwiejsza i przejść do działania? Może to dostarczyć ci więcej informacji, które pomogą w podjęciu większej decyzji. A ostatecznie prawdziwą korzyścią jest ćwiczenie podejmowania działań bez utykania w niezdecydowaniu i bezczynności.