Wczoraj odbyłem rozmowę z aktywnym członkiem mojego Fearless Training Program, który zadał pytanie o to, jak bardziej celowo spędzać swój czas.
Dla mnie kluczowym odkryciem było to, że wiele osób w programie (i sądzę, że wiele osób czytających tego bloga) chciałoby zrobić to samo.
Jak możemy spędzać nasze dni z większą celowością?
Jak przestać po prostu działać na autopilocie, uciekać do rozpraszaczy i pracy zajmującej cały czas, tylko przejść przez rzeczy? Jak uniknąć poczucia przytłoczenia i zagubienia? Jak zmienić nasz nawyk bycia zbyt zajętymi, nigdy nie mając czasu na rzeczy, na które chcemy poświęcić swoje życie?
Odpowiedź nie jest prosta, ale stworzyłem przewodnik dotyczący celowego wydatkowania czasu, rzeczy, które wprowadzałem w swoim życiu.
Przejdźmy przez ten przewodnik krok po kroku.
Mentalność Braku Czasu
Zanim przejdziemy do kroków praktycznych, ważne jest, aby zająć się mentalnością, którą wielu z nas ma i która tylko przeszkadza:
-
Że nie mamy wystarczająco czasu
-
Że jesteśmy zbyt zajęci lub mamy za dużo na głowie
To są tylko historie, które mamy w głowach, i nie są one naprawdę prawdziwe. Mamy wystarczająco dużo czasu i nie jesteśmy zbyt zajęci. Musimy tylko porzucić te historie, te skargi dotyczące naszego czasu i zamiast tego przyjąć nową mentalność.
Mentalność polega na tym, że mamy pełną kontrolę nad naszym czasem. To pochodzi z książki Gay Hendrick’a, „The Big Leap”, gdzie mówi się, że jesteśmy twórcami naszego czasu.
Kiedy narzekamy, że nie mamy wystarczająco czasu, unikamy przejęcia kontroli nad jakimś obszarem naszego życia. Kiedy mówimy, „Nie mam czasu na tę czynność”, tak naprawdę mówimy, „Nie chcę tego robić”.
Zamiast tego wybieramy wszystko inne, a potem unikamy odpowiedzialności za to.
A co gdybyśmy mogli porzucić nasze skargi i przejąć pełną kontrolę nad naszym czasem? To oznacza celowe decydowanie, jak chcemy spędzać dostępne godziny.
A co gdybyśmy mogli być w pełni obecni i w pełni zakochani w czynnościach, które wybieramy? Zamiast po prostu przechodzić przez nie, pojawiamy się w pełni, z całego serca?
Zapytaj siebie, gdzie unikasz przejęcia kontroli nad swoim czasem. Zapytaj siebie, jak możesz przejąć pełną kontrolę nad tym obszarem swojego życia.
Następnie zapytaj, jak możesz być w pełni obecny, nie tylko wykonując czynność jak zombie, ale z pełną obecnością.
Rozpocznij Celowość od Małych Bloków
Nie zamienisz się magicznie w mistrza celowości, spędzając każdą sekundę swojego dnia celowo.
Zamiast tego zacznij od małego bloku czasu, aby praktykować. Następnie tylko dwa małe bloki czasu. I tak dalej.
Zacznijmy od kilku pytań:
-
Co byłoby najważniejszą i najbardziej kochającą rzeczą, którą mógłbyś zrobić z 30 minutami swojego czasu każdego dnia?
-
Gdybyś mógł zrobić tylko jedną rzecz dziś i być z tego zadowolony, co by to było?
Chcesz pomyśleć o jednej rzeczy, którą możesz zrobić, która w jakiś sposób zmieni twoje życie: dla mnie to pisanie tego postu lub tworzenie nowego kursu. Dla ciebie to może być medytacja lub rozpoczęcie organizacji non-profit, którą chcesz założyć. Może chcesz tworzyć filmy lub rozpocząć biznes T-shirtowy. Może to uporządkowanie swoich finansów.
Wybierz jedną czynność, która zrobiłaby największą różnicę.
Następnie ustaw celowy blok czasu na początku każdego dnia i poświęć go tej jednej czynności. Na przykład, jeśli chcę pisać codziennie, ustawię blok pisania na 30-60 minut na początku każdego dnia – przed e-mailem, wiadomościami i sprawdzaniem stron internetowych.
To może być blok poświęcony rozpoczęciu Twojej firmy, gdzie codziennie wykonujesz różne czynności, które przybliżają cię do jej uruchomienia.
Oto twoje celowe wskazówki:
-
Zatrzymaj się i zdecyduj wcześniej, co zamierzasz zrobić. Nie pozwól sobie dryfować z prądami swojego świata online, ale przynajmniej na te 30 minut miej intencję.
-
Znaj swoją Dlaczego. Dlaczego to dla ciebie ważne? Czy pomagasz komuś innemu, grupie, światu? Czy to akt głębokiej miłości dla siebie lub innych? Zachowaj to Dlaczego w sercu, kiedy będziesz przechodzić przez czynność.
-
Zauważ swoją tendencję do pośpiechu. Może po prostu chcesz to skończyć. Tak poruszamy się przez prawie wszystko. To tak, jak gdy siadamy do medytacji, ale po prostu staramy się dotrzeć do końca – wskaźnik tego, jak wykonujemy każdą czynność. Jaki jest sens? To dlatego czujemy się tak zajęci – ponieważ ścigamy się przez wszystko, co robimy, w pośpiechu, aby dotrzeć do następnej rzeczy. Zamiast tego spróbuj być w pełni obecny podczas czynności.
-
Spróbuj zakochać się w czynności. Zamiast przechodzić przez etap, co gdybyś mógł być w pełni zakochany w tej chwili, z tym, czym się zajmujesz, z samą czynnością? Z możliwośćią służby?
-
Nie pozwól sobie na rozproszenie. Mamy mentalny nawyk przełączania się na inne rzeczy, prawie natychmiast po rozpoczęciu czegoś. Zamiast tego bądź „Świętym Nie” dla wszystkiego innego (patrz następna sekcja), i bądź w pełni z tą czynnością. Nie rób nic innego.
Nauka Sztuki Świętego „Nie”
One of my teachers nauczył mnie terminu „Bądź Świętym Nie”. Dla mnie oznacza to, że to, co wybraliśmy do zrobienia, może stać się święte, czymś, do czego jesteśmy w pełni zaangażowani … a potem możemy być Świętym „Nie” dla wszystkiego innego, co próbuje zakłócić tę świętą przestrzeń, którą stworzyliśmy.
Wyobraź sobie, że te 30 minut, które wyznaczyłeś na początku dnia, to święta przestrzeń – jest tak ważna, że stworzyłeś coś bardzo celowego, zamiast po prostu pozwolić, aby to wtopiło się we wszystko, co musisz zrobić. Wyciąłeś czas. Przemyślałeś swoje Dlaczego i zachowałeś miłość dla tych, którym służysz w swoim sercu.
Jesteś w pełni oddany tej czynności. Jesteś głęboko zaangażowany, jak nigdy wcześniej w swoim życiu.
A gdy przychodzą rozproszenia, lub ktoś prosi cię o kawę w tym czasie, lub są inne żądania skierowane na twoją uwagę … stajesz się Świętym „Nie” dla wszystkiego tego. Abyś mógł być Świętym „Tak” dla tego, do czego jesteś w pełni zaangażowany.
Rozszerzanie w Dzień Celowy
Gdy zaczniesz praktykować jeden święty blok czasu, który spędzasz z celowością … możesz chcieć rozszerzać to powoli na resztę dnia. Polecam robić to jeden święty blok tygodniowo (bloki 30-60 minut).
Oto co proponuję:
-
Umieść swoje zadania w kategoriach. Na co chcesz poświęcać swój czas? Dla mnie to może być tworzenie treści, odpowiadanie na wiadomości i e-maile, robienie różnych zadań administracyjnych, prowadzenie rozmów z klientami coachingowymi i spotkania lub współpraca z moim zespołem. Mam również rzeczy osobiste, takie jak czytanie z dziećmi, medytacja, ćwiczenia i załatwianie spraw. Pogrupuj rzeczy, które chcesz robić, w kategorie takie jak te.
-
Priorytetyzuj kategorie. Z listy kategorii, które są najważniejsze? Które są mniej ważne? To ważne, jeśli chcesz być celowy ze swoim czasem. Przejmujesz kontrolę nad tym, jak spędzasz swój czas.
-
Umieść najważniejsze na pierwszym miejscu. Jeśli pisanie jest twoim najważniejszym blokiem czasu, umieść to na początku dnia, przed resztą rzeczy. Jest bardziej prawdopodobne, że to zrobisz, jeśli umieścisz to jako pierwsze. Co jest kolejne najważniejsze? Umieść to na drugim miejscu.
-
Grupuj mniejsze rzeczy później. Jeśli są mniej ważne rzeczy, które wciąż musisz zrobić w ciągu dnia, grupuj je razem i umieść je później w dniu. Na przykład e-maile i zadania administracyjne – umieść je wszystkie w jednym bloku i wykonaj je po południu. Możesz szybko przejrzeć swoje e-maile wcześniej w ciągu dnia, po najważniejszym bloku, ale nie spędzaj na tym dużo czasu. W ten sposób twoje mniejsze zadania zostaną wykonane, ale nie zablokują twoich ważnych zadań.
-
Spędź 5 minut na byciu celowym względem swojego dnia. Poświęć tylko 5 minut na początku każdego dnia, aby być celowym względem tego, jak chcesz spędzić swój czas. Jak chcesz zaplanować dzień? Czego unikasz? Co jest dla ciebie dzisiaj najważniejsze? Czy możesz przejąć kontrolę i przystąpić do każdej czynności z pełnym oddaniem?
-
Przeanalizuj dzień pod koniec. Poświęć kilka minut przed pójściem spać, aby przeanalizować, jak spędziłeś dzień. Czy byłeś celowy? Czy poświęciłeś 5 minut na początku dnia? Czy zająłeś się ważnymi rzeczami jako pierwszymi? Czy wykonywałeś każdą czynność z pełnym zamierzeniem, w pełni obecny, z oddaniem dla tych, którym służysz w sercu? Jak mógłbyś jeszcze bardziej podnieść swoją intencję i zaangażowanie? To w jaki sposób będziesz stopniowo wchodził w celowość z upływem czasu.
Radość z Odpuszczania
Pod koniec dnia nie uda ci się zrealizować wszystkiego z listy zadań. Pojawi się uczucie: „Nie mogę wszystkiego zrobić, nie mam wystarczająco czasu.”
W rzeczywistości, znowu, to tylko historia, którą sobie opowiadasz. Prawda jest taka, że fizycznie niemożliwe jest zrobienie wszystkiego, co mogłeś zrobić. Masz tylko jedno ciało i tyle czasu. Więc musimy zdecydować, jak spędzamy nasz czas, z zamierzeniem. To przejęcie odpowiedzialności – decydujesz, co zrobić z czasem, który otrzymałeś. Uczysz się surfować czy piszesz książkę? To twój wybór.
A więc, akceptując, że decydujemy, jak najlepiej wykorzystać nasz czas, możemy zaakceptować, że musimy odpuścić resztę. Nie możemy zrobić wszystkiego. W rzeczywistości, gdybyśmy próbowali zrobić wszystko, zrobilibyśmy wszystko źle. Zajmujemy się faktem, że wybieramy te rzeczy, by być w pełni z nimi obecni, i robić je tak dobrze, jak tylko możemy, w pełni i z miłością.
Następnie odpuszczamy resztę. Jesteśmy Świętym „Nie” wobec niej, abyśmy mogli być kochającym „tak” wobec tego, co celowo postanowiliśmy robić przez całe życie.