ProsteNawyki

Proste sposoby na poprawę jakości życia

Zdrowy Sposób na Dążenie do Lepszego Życia

Mam przyjaciela, który jest niezadowolony ze swojego życia – jest zadłużony, samotny, ma pracę, której nie lubi, w mieście, którego nie lubi.

Zapytałem go, jakie ma ideały dotyczące życia, których obecne życie nie spełnia. Zastanowił się przez chwilę i powiedział, że chce znaleźć pracę, która go pasjonuje i mieć przyjaciół, którzy się o niego troszczą.

Zgodziłem się, że to świetne cele, do których warto dążyć… ale zasugerowałem, by spróbował dostrzec aspekty swojego życia, które docenia. Może spróbować zaakceptować rzeczywistość i dostrzec dobro w obecnej chwili, zamiast porównywać swoje obecne życie do idealnego i stwierdzać, że jest niewystarczające.

Porównania i ideały powodują jego niezadowolenie. Rzeczywistość nie jest taka zła, jeśli uwolnimy się od ideałów i po prostu zobaczymy chwilę obecną taką, jaka jest. Z mojego doświadczenia wynika, że kiedy spojrzę na jakikolwiek moment, nawet niewygodny, odkrywam, że jest w nim wiele do poznania, docenienia, odkrycia i pokochania.

Zgodził się, ale potem zapytał, czy powinien zrezygnować ze wszystkich swoich aspiracji. To świetne pytanie! Ale nie, nie sugeruję rezygnacji z ambicji i aspiracji. Problem pojawia się, gdy zbyt mocno się do nich przywiązujemy, co może sprawić, że będziemy niezadowoleni z obecnej chwili.

Proponuję poluzowanie przywiązania do tych ideałów, zwrócenie się ku teraźniejszości, aby ją docenić i lepiej poznać to, co mamy przed sobą. Kiedy to zrobisz i zaakceptujesz to, co masz przed sobą, osiągasz stan spokoju.

Oto klucz: z tego stanu spokoju możesz podjąć działania w kierunku swoich aspiracji… możesz znaleźć pracę, która cię pasjonuje, nie dlatego, że jesteś niezadowolony ze swojego obecnego życia, ale z miejsca akceptacji swojego obecnego życia i chęci zrobienia czegoś dobrego dla siebie.

Tak czy inaczej, podejmujesz działania zgodne z aspiracjami, ale może to pochodzić z miejsca niezadowolenia (i chęci zmiany czegoś złego)… albo z miejsca akceptacji i spokoju oraz chęci zrobienia czegoś dobrego dla siebie (lub innych).

Oto metoda w skrócie:

  1. Zauważ swoje niezadowolenie.

  2. Zauważ ideały, do których mocno się przywiązujesz.

  3. Poluzuj uchwyt na tych ideałach i skieruj się ku chwili obecnej.

  4. Naprawdę zobacz chwilę obecną z ciekawością, znajdź coś do docenienia.

  5. Całkowicie zaakceptuj chwilę obecną, z miłością.

  6. Z tego miejsca spokoju odpowiedz, podejmij działanie. Może to być w kierunku aspiracji lub nie, ale jest to odpowiedź z dobrego miejsca.

Ta metoda wymaga wiele praktyki i nadal nie jestem w niej bardzo dobry. Jednak cieszy mnie ta praktyka.