Przez nasze dni pędzimy z tak wieloma rzeczami, które musimy zrobić, tyle, które powinniśmy robić, tyle, co tracimy… ale jak często zatrzymujemy się, aby docenić miejsce, w którym jesteśmy teraz?
Nie mam na myśli skupiania się na podróży, ponieważ to wiele różnych miejsc… chodzi raczej o skupienie się na tym, gdzie akurat jesteśmy. Na fizycznym miejscu, w którym się znajdujemy, stanie emocjonalnym, fazie życia, w której jesteśmy.
Zatrzymaj się na chwilę, właśnie teraz, aby zauważyć, gdzie jesteś.
Jak to wygląda? Jak pada światło? Jakie są dźwięki, zapachy, odczucia twojego ciała, jakie osoby są wokół ciebie? Jaki jest twój stan umysłu? Czym się martwisz, co cię cieszy? Co powstrzymuje cię przed docenieniem tej chwili?
Znajdź coś, za co możesz być wdzięczny tam, gdzie jesteś: jeśli jesteś z kimś, kogo kochasz, ciesz się tym. Jeśli robisz coś, co czyni świat lepszym miejscem, bądź z tego szczęśliwy. Jeśli jesteś w pięknym miejscu, bądź za to wdzięczny.
Co jeśli nie podoba ci się miejsce, w którym jesteś? To także coś, co warto docenić. Zatrzymaj się i poczuj swoje emocje związane z miejscem, w którym jesteś. Zauważ, że jesteś zraniony. Zauważ, że chciałbyś, aby rzeczy były inne. Jak to się czuje w twoim ciele? Pozwól, by to się działo i uświadom sobie, że jest to tymczasowe, ale jest częścią życia. Nie dobre czy złe, po prostu się dzieje.
Następnie pomyśl o wszystkich rzeczach, których nie musisz doświadczać: jeśli nie przebywasz w obszarze objętym wojną, podziękuj gwiazdom. Jeśli nie cierpisz na problemy zdrowotne, nie śpisz na ulicach, nie umierasz… to jest mały cud. Jesteś żywy, a życie jest cudowną rzeczą, w której możesz uczestniczyć.