Nauczyłem się małej sztuczki podczas praktykowania medytacji, która pomogła mi nie tylko w medytacji, ale w niemal wszystkim, co robię.
Zauważyłem, że niechętnie zaczynam medytację, i zatrzymałem się, aby zastanowić się dlaczego. To, co dostrzegłem, to swego rodzaju napięcie w klatce piersiowej, ramionach i szyi, ale także w umyśle. Coś w medytacji powodowało to napięcie, co sprawiało, że nie chciałem jej wykonywać każdego ranka.
Cóż, miałem trzy możliwości: 1) Mogłem przestać medytować, ponieważ nie sprawiało mi to przyjemności; 2) Mogłem się zmuszać, mimo że tego nie lubiłem, albo 3) Mogłem odpuścić to napięcie.
Wybrałem odpuszczenie napięcia.
To było niesamowite. Po prostu zauważyłem, gdzie było to napięcie, i pozwoliłem, aby rozpłynęło się w powietrzu. Pozostało bardziej zrelaksowane ciało i zrelaksowane podejście umysłu. A tak naprawdę to zrelaksowanie umysłu okazało się najważniejsze. Mogłem teraz podejść do medytacji z pewnym luzem, poczuciem eksploracji i szczęścia, czego nie mogłem zrobić, kiedy byłem spięty. A potem się uśmiechnąłem i wszystko stało się jeszcze lepsze.
Potem zacząłem stosować to do wszystkiego, co robiłem: jeśli pisałem i zauważałem napięcie, odpuszczałem je i uśmiechałem się – a pisanie stawało się natychmiast przyjemniejsze. Tak samo było z bieganiem, spotykaniem nowych osób, gotowaniem, zmywaniem i robieniem zakupów.
Każda chwila stawała się natychmiast lepsza.
Genialna Lissa Rankin mówi nam, że Tajna Zasada Zmiany Czegokolwiek są równie ważne, jeśli nie ważniejsze niż zdrowie naszego ciała. Powiedziała mi, że u ich podstawy leży nasza reakcja na stres i reakcja relaksacyjna na wszystko – pracę, relacje, codzienne czynności, seks i tak dalej.
Jest wiele sposobów na relaks, gdy jesteśmy zestresowani: medytacja, joga, herbata, masaż, ćwiczenia, rozmowa z przyjacielem, gorąca kąpiel lub prysznic, seks. I gorąco polecam wszystkie te rzeczy.
Ale żadna z tych rzeczy naprawdę cię nie zrelaksuje, jeśli twoje nastawienie do nich nie jest zrelaksowane i nie odpuszczasz napięcia. Te rzeczy zwykle wyzwalają uwolnienie napięcia u większości z nas, ale w rzeczywistości można odpuścić napięcie bez żadnej z tych relaksujących czynności, niezależnie od tego, co robisz.
Oto jak odpuścić napięcie:
-
Zauważ napięcie. Zwróć uwagę na swoje ciało i nastawienie podczas wykonywania dowolnej czynności: pracy, spotkań, prowadzenia samochodu, spaceru, czytania, sprzątania, rozmowy z ukochaną osobą. Jeśli zauważysz napięcie, to jest twoja wskazówka.
-
Zwizualizuj jego rozpływanie się. Po prostu wyobraź sobie, że napięcie wypływa z ciebie i rozpuszcza się w powietrzu, rozpadając się na małe kawałki, a potem jest rozdmuchiwane przez wiatr. Sam akt tej wizualizacji często działa.
-
Przejdź od napięcia do luzu. Możesz to wypróbować już teraz. Zatrzymaj się na chwilę i zaciśnij pięści. Teraz je rozluźnij. To takie proste. Zrób to z ustami. Teraz z brzuchem. Teraz z ramionami. Możesz odpuścić napięcie po prostu mięknąc, odpuszczając napięcie, które sam tworzysz. To działa również dla umysłu.
-
Oddychaj. Weź głęboki, spokojny oddech. Skoncentruj swoją uwagę na tym oddechu. Wstrzymaj oddech na 5 sekund, a następnie powoli wydychaj powietrze i zrób przerwę na kolejne 5 sekund na końcu wydechu. Powtórz kilka razy, jeśli chcesz. To może pomóc ci się rozluźnić, jeśli tego potrzebujesz. Jeśli nie potrzebujesz tego po kroku 2 lub 3, możesz to pominąć.
-
Uśmiechnij się. To wszystko przemienia. Możesz teraz podejść do każdej czynności, każdej chwili, z nastawieniem zrelaksowanej przyjemności.
Szczerze mówiąc, gdy jesteś w tym dobry, naprawdę potrzebujesz tylko jednego z trzech środkowych kroków (2-4). Ale kroki 1 i 5 są kluczowe.
Zauważ napięcie, odpuść je i uśmiechnij się. Ta chwila i każda następna może stać się natychmiast lepsza.